Nu Holdings ($NU) – W końcu otwieram pozycję 📈
Na początku kwietnia pisałam o $NU i wyjaśniałam, dlaczego od dłuższego czasu mam tę fintechową spółkę na liście obserwowanych. Wtedy moje planowane wejście było ustalone na 12,50 USD.
15 maja 2026 akcje spadły jeszcze niżej i otworzyłam pozycję za 12,05 USD. Obecnie stanowi to około 1% mojego portfela. Mój bieżący cel pozostaje na poziomie przynajmniej 16 USD.
Z mojego punktu widzenia ta pozycja oferuje bardzo ciekawy stosunek ryzyka do zysku.
$NU dalej korzysta z kilku długoterminowych trendów jednocześnie. Bankowość cyfrowa w Ameryce Łacińskiej wciąż szybko rośnie, a duża część populacji pozostaje niedostatecznie obsłużona przez tradycyjne banki. Nubank jednocześnie kontynuuje wzrost bazy klientów, zwiększa aktywność użytkowników i stopniowo rozszerza ofertę usług finansowych o wyższej marży.
Jedną z największych zalet spółki jest jej niezwykle skalowalny i niskokosztowy model cyfrowy. W porównaniu z tradycyjnymi bankami obciążonymi drogą siecią oddziałów, Nubank działa znacznie efektywniej i potrafi pozyskiwać klientów przy znacznie niższych kosztach.
Z punktu widzenia wyceny akcje zaczęły mi się znów wydawać bardzo interesujące wokół 12 USD. Sentyment wobec fintechów i rynków wschodzących po poprzednich korektach znacząco ostygł, podczas gdy sama firma dalej pokazywała silny wzrost operacyjny.
W porównaniu z konkurencją moim zdaniem $NU ma bardzo ciekawą pozycję.
Tradycyjne banki latynoamerykańskie często działają na przestarzałych systemach i adaptują się wolniej. Natomiast firmy takie jak $SOFI operują głównie w USA, gdzie środowisko konkurencyjne jest znacznie inne. W porównaniu z globalnymi graczami fintech, takimi jak $PYPL czy Block ( $XYZ ), widzę u Nubank nadal większy potencjał długoterminowego wzrostu liczby klientów ze względu na niską penetrację usług bankowych na kluczowych rynkach.
Pozytywnie oceniam też stopniową poprawę rentowności i monetyzacji. Spółka nie jest już dziś postrzegana wyłącznie jako „growth at any cost”. Inwestorzy coraz bardziej zwracają uwagę na efektywność operacyjną i długoterminowy potencjał zyskowności.
Oczywiście ryzyka pozostają. Do największych należą:
- pogorszenie sytuacji gospodarczej w Ameryce Łacińskiej,
- zmienność walutowa,
- zmiany regulacyjne,
- rosnąca konkurencja,
- lub ewentualne pogorszenie jakości kredytów konsumenckich.
Firmy fintech są ponadto bardzo wrażliwe na ogólny sentyment rynkowy. Jeśli inwestorzy zaczęliby ponownie masowo wycofywać się z akcji wzrostowych, zmienność może bardzo szybko wrócić. Mimo to sądzę, że z obecnych poziomów około 13 USD akcja ma realistyczną ścieżkę do wyższych wycen w średnim terminie.
I jeszcze jedna mała uwaga dotycząca $SOFI.
Na moje planowane wejście w okolicach 14,20 USD wciąż cierpliwie czekam. Jeśli akcje nigdy tam nie wrócą i będą rosnąć dalej beze mnie, gratuluję wszystkim obecnym posiadaczom i życzę udanej drogi w górę.
Jak oceniacie przyszłość bankowości cyfrowej w Ameryce Łacińskiej? Czy obecnie preferujecie fintechy takie jak $NU i $SOFI, czy raczej tradycyjne banki o bardziej stabilnej zyskowności?
Bulios Black
Ten użytkownik ma dostęp do ekskluzywnych treści, narzędzi i funkcji platformy Bulios dzięki swojej subskrypcji.
W portfelu mam zarówno $NU, jak i $SOFI. Powód jest dla mnie jasny — każdy działa na innym rynku, $NU, jak piszesz, jest liderem w Ameryce Łacińskiej, naprawdę mocno rozwijają działalność i rosną w solidnym tempie. $SOFI kupowałem stopniowo około 7 USD, więc mam zbudowaną pozycję i nie zamierzam jej powiększać przy obecnej cenie. Zobaczymy, jakie stanowisko zajmie nowy szef FED, ale długoterminowo widzę zarówno $SOFI, jak i $NU jako bardzo interesujące okazje.