Portfel pod lupą: Wejście w $BITF - technologiczny zakład na kopanie Bitcoina o dużym potencjale

Czasami opłaca się być cierpliwym wobec wzrostowych akcji technologicznych o dużym potencjale, nawet jeśli wiążą się one z wyższą zmiennością. To właśnie takie spółki często wynagradzają zdyscyplinowanych inwestorów, którzy czekają na właściwy moment wejścia zamiast próbować łapać dołki i szczyty.

Przez ostatnie sześć miesięcy miałam $BITF (Bitfarms) na liście obserwowanych z planowanym wejściem przy 2,00 USD. Po starannym monitorowaniu i niedawnym ruchu ceny wczoraj otworzyłam nową pozycję na poziomie 1,88 USD o wadze 1% portfela. Cel cenowy ustawiłam na 4,50 USD.

$BITF należy do największych publicznie notowanych spółek zajmujących się wydobyciem Bitcoina. Prowadzi rozległe, energooszczędne farmy wydobywcze w Ameryce Północnej, kładąc nacisk na zrównoważone źródła energii.

Dlaczego uważam $BITF za interesującą inwestycję średnio- i długoterminową:

Atrakcyjna wycena po spadku: Obecna cena oferuje wejście znacznie poniżej mojego pierwotnego celu i odzwierciedla rozsądne wyceny w odniesieniu do mocy wydobywczej oraz planów dalszego wzrostu.

Ekspozycja na długoterminowy wzrost Bitcoina: Jako „pure-play” miner $BITF bezpośrednio korzysta z rosnącej adopcji Bitcoina, popytu na zabezpieczenie sieci oraz potencjalnego wzrostu ceny, bez ryzyk typowych dla wczesnych projektów krypto.

Efektywność operacyjna i ekspansja: Spółka optymalizuje swój sprzęt, zabezpiecza tanie kontrakty energetyczne i zwiększa udział w globalnym hash rate, co zapewnia jej dobrą pozycję także na okres po halvingu.

Wysoki potencjał wzrostu: Udana ekspansja i ewentualne katalizatory korporacyjne mogą w horyzoncie 12–24 miesięcy doprowadzić do znacznej rewaluacji akcji.

Główne wady i ryzyka:

Silne uzależnienie od ceny Bitcoina: Znaczniejszy spadek $BTC od razu wpłynąłby na ekonomikę wydobycia i cenę akcji.

Koszty energii i regulacje: Wzrost cen energii elektrycznej lub zmiany regulacji (zwłaszcza w kluczowych regionach) mogą negatywnie wpłynąć na marże.

Mocna konkurencja w branży: Więksi gracze z silniejszymi bilansami mogą zdobyć przewagę w efektywności i skalowaniu.

Ryzyko całego rynku krypto: Negatywny sentyment lub działania regulacyjne mogą prowadzić do znaczących spadków w całym sektorze.

Równocześnie obserwuję też inne interesujące tytuły z tego segmentu infrastruktury technologicznej:

$IREN (Iris Energy) – planowane wejście 32 USD

$CIFR (Cipher Mining) – planowane wejście 11 USD

$NBIS (Nebius Group) – planowane wejście 76 USD

$CRWV (CoreWeave) – planowane wejście 52 USD

Ogólnie uważam $BITF za atrakcyjny sposób, by uzyskać dźwigniowaną ekspozycję na długoterminowy wzrost Bitcoina i powiązanej infrastruktury technologicznej. Przy obecnych cenach ma dla mnie sens przynajmniej mniejsza, dobrze zarządzana pozycja.

Jak wy to widzicie? Czy $BITF ma dla was sens na tych poziomach, czy nadal czekacie na niższe ceny? Jakie jest wasze zdanie na temat pozostałych wymienionych akcji?

Tickery wymienione w poście: $BITF $IREN $CIFR $NBIS $CRWV $BTCUSD

Angielską wersję tego wpisu znajdziecie na moim profilu na eToro. Jeśli będziecie chcieli mnie tam śledzić lub ewentualnie kopiować moje portfolio w USD, będę wdzięczna!

Udostępnij

Wydaje mi się, że ci górnicy BTC nie są już zbyt interesujący dla inwestorów, a bardziej atrakcyjne wydają się np. $MSTR lub $COIN.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade