Jeszcze niedawno PayPal był przykładem dynamicznego fintechu z wysokimi mnożnikami i narracją o globalnej platformie płatniczej. Dziś rynek wycenia spółkę zupełnie inaczej: wskaźnik P/E oscyluje w okolicach 9, a P/S około 1,4, co bardziej przypomina konserwatywny sektor finansowy niż firmę, która nadal generuje miliardy dolarów wolnych przepływów pieniężnych rocznie. Wielu inwestorów uznało więc PayPal za przypadek byłej gwiazdy wzrostowej, która przeszła w długą fazę rozczarowania.

W bilansie i rachunku wyników obraz jest jednak bardziej konstruktywny. Spółka ustabilizowała tempo wzrostu, poprawiła dyscyplinę kosztową, zwiększa rentowność i rozpoczęła pierwszą w historii wypłatę dywidendy kwartalnej w wysokości 0,14 dolara na akcję, uzupełnianą znaczącymi skupami akcji własnych finansowanymi z wysokiego free cash flow. Inicjatywy produktowe, takie jak Fastlane, rozwój BNPL, mocniejsze monetyzowanie Venmo oraz nowe funkcje dla sprzedawców, dają kilka potencjalnych katalizatorów, a…