Miliarder inwestor Jeremy Grantham: Przygotujcie się na epicki finał, ta super bańka jeszcze nie pękła

Słynny inwestor Jeremy Grantham powiedział, że "super bańka", przed którą wcześniej ostrzegał, jeszcze nie pękła, nawet po tegorocznych zawirowaniach na amerykańskim rynku akcji. Grantham zasłynął z obserwacji i czerpania zysków z baniek w Japonii pod koniec lat 80-tych, akcji technologicznych na przełomie wieków i w amerykańskim budownictwie mieszkaniowym przed kryzysem finansowym z 2008 roku. Nie twierdzę, że jego przewidywania sprawdzały się w 100% przypadków, ale niejednokrotnie się sprawdzały, a on był w stanie czerpać z tego procesu pokaźne zyski. Przyjrzyjmy się więc jak on to widzi i co reprezentuje jego koncepcja super bańki.

Legendarny inwestor Jeremy Grantham.

Kim w ogóle jest Jeremy Grantham?

Grantham jest współzałożycielem i głównym strategiem inwestycyjnym bostońskiej firmy GMO (jednej z najbardziej szanowanych firm zarządzających aktywami na świecie), która znana jest z definiowania i odnajdywania baniek rynkowych. Obecnie zarządza aktywami o wartości około 70 miliardów dolarów i często uważany jest za sceptyka rynkowego. Często jest nazywany wiecznym niedźwiedziem, ale to nie znaczy, że ma stronnicze lub uprzedzone poglądy. Wręcz przeciwnie, może szukać świetnych okazji inwestycyjnych.

  • Jeremy Grantham jest jednym z najbardziej szanowanych inwestorów na Wall Street. Współzałożyciel bostońskiej firmy zarządzającej aktywami GMO jest dobrze znany z przewidywania japońskiej bańki cen aktywów w latach 80-tych, bańki dot-comów pod koniec lat 90-tych, a nawet eksplozji mieszkaniowej w USA, która nastąpiła przed kryzysem finansowym w 2008 roku.

A tak w ogóle to o co chodzi z tym jego nazwiskiem teraz?

W nocie do opinii publicznej zauważył, że skokowy wzrost amerykańskich akcji od połowy czerwca do połowy sierpnia pasuje do schematu rajdu na rynku niedźwiedzia powszechnego po początkowym ostrym spadku - i zanim gospodarka naprawdę zacznie się pogarszać. Grantham widzi przed sobą więcej kłopotów z powodu "niebezpiecznej mieszanki" przewartościowanych akcji, obligacji i mieszkań, w połączeniu z szokiem towarowym i jastrzębim zachowaniem Rezerwy Federalnej.

Grantham przewidział na początku tego roku, że akcje benchmarkowe pogrążą się o blisko 50% w historycznym załamaniu. Indeks S&P 500 w pewnym momencie czerwca spadł o prawie 25% od styczniowego maksimum, po czym w kolejnych dwóch miesiącach odbił się od niego.

Epicki finał cyklu rynkowego

Jeremy Grantham przekonywał w środę, że obecna "superbańka" w cenach aktywów jeszcze nie pękła i ostrzegł inwestorów, by "przygotowali się na epicki finał" cyklu rynkowego.

  • W nocie badawczej Grantham porównał obecne środowisko rynkowe do trzech poprzednich okresów, które sklasyfikował jako "superbańki".

Lista ta obejmuje bańkę internetową, która pękła w 2000 r., krach rynkowy z 1929 r., który doprowadził do Wielkiego Kryzysu, oraz okres "Nifty Fifty" w 1972 r. (który określa jako "członka honorowego", ponieważ bańka nie była tak duża jak dwa pozostałe). Wcześniej Grantham zwrócił też uwagę na superbańkę giełdową w Japonii w 1929 roku oraz superbańkę mieszkaniową w USA przed kryzysem finansowym z 2008 roku.

  • Tutaj masz właśnie dowód na to, że ten facet zdecydowanie nie bryluje tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę. On naprawdę ma doświadczenie w definiowaniu i kapitalizowaniu baniek.

"Jeśli historia się powtórzy, gra znów będzie tragedią" - napisał Grantham w środowej notce - "Musimy mieć nadzieję na mniej tym razem".

Współzałożyciel GMO scharakteryzował ostatnią zwyżkę na rynku jako "rajd niedźwiedzia" i zidentyfikował szereg krótkoterminowych problemów, które będą stanowiły przeszkodę dla rynku. Wśród nich znalazły się zacieśnianie polityki banków centralnych, niedobory żywności i energii oraz problemy w Chinach, gdzie "zbyt wiele rzeczy idzie źle na raz".

Grantham wskazał również na długoterminowe kwestie, które mogą nękać rynek akcji, w tym dynamikę populacji i klimat, które, jak powiedział, "mogą być postrzegane jako zagrożone spiralą wymykającą się spod kontroli w tym roku".

Słynny inwestor wskazał na oznaki słabości całej gospodarki, takie jak niskie odczyty zaufania konsumentów i przedsiębiorców.

"W sektorze technologicznym, będącym ostoją amerykańskiej (i globalnej) gospodarki, zatrudnienie spowalnia, zwolnienia rosną, a prezesi coraz częściej przygotowują się na recesję" - napisał.

"Amerykański rynek akcji pozostaje bardzo drogi, a wzrosty inflacji, takie jak tegoroczny, zawsze szkodzą mnożnikom, choć tym razem w wolniejszym niż zwykle tempie" - powiedział Grantham.

dodał: "Ale teraz fundamenty również zaczęły się ogromnie i zaskakująco pogarszać: pomiędzy kowidem w Chinach, wojną w Europie, kryzysami żywnościowymi i energetycznymi, rekordowym zacieśnieniem fiskalnym i nie tylko, perspektywy są znacznie bardziej ponure niż można było przewidywać w styczniu".

"Założę się, że będziemy mieli dość trudny czas ekonomicznie i finansowo, zanim zostanie to wyprane przez system" - powiedział Grantham." To czego nie wiem to: Czy wymknie się spod kontroli jak w latach 30-tych, czy jest dość dobrze opanowany jak w 2000 roku, czy może jest gdzieś pośrodku?"

Wnioski i mój pogląd

W tym przypadku zgadzam się z tym świetnym inwestorem i podobnie jak on oczekuję dalszych spadków. Dokładnie tak samo definiuję letni rajd i nie widzę oznak zwrotu na rynku. Wchodzimy w najgorsze miesiące dla rynków akcji (historycznie rzecz biorąc), a do tego dochodzi zima, a z nią kolejne problemy. Oczywiście nie próbuję tutaj nikogo straszyć ani mówić, że rynek spadnie o 50% czy coś takiego, ale spodziewam się pewnych problemów i kontynuacji serii spadków. Jak określa Grantham - jastrzębi Fed, wojna i jej skutki, kryzys energetyczny, problemy w chińskiej gospodarce, zwolnienia, wzrost kosztów dla firm i gospodarstw domowych... To naprawdę sporo. Nie widzę ani jednego pozytywu w obecnym środowisku i dlatego mam podobne zdanie.

  • Jak to widzisz? 🤔
  • Czy zgadzasz się z Granthamem?

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa. Każda inwestycja musi przejść przez dokładną analizę.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Czy masz konto? Następnie zaloguj się lub utwórz nowy.
Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Timeline Tracker Overview