Kanał Artykuły Analizy

Kupujący oferuje za akcję 35 dolarów, na giełdzie kosztuje 27. Decyzja zapada 9 września

JB
Jan Blecha
· · 22 min czytania

Hapag-Lloyd oferuje za ZIM 35 dolarów w gotówce, a akcjonariusze zatwierdzili to 97 procentami głosów. Akcje mimo to są notowane o jedną piątą niżej. Brakuje zgody izraelskiego rządu, który ma w spółce złotą akcję. Osiem urzędów przedstawi 9 września stanowisko, a większość według izraelskich mediów jest przeciw. Jeśli powiedzą nie, kupujący nie zapłaci ani dolara odstępnego.

Najważniejsze punkty

  • Hapag-Lloyd oferuje za każdą akcję ZIM 35 dolarów w gotówce. Rynek płaci za nią około 27,5.

  • Akcjonariusze zatwierdzili transakcję 97 procentami głosów już 30 kwietnia. Brakuje jednego podpisu – izraelskiego rządu.

  • Większość z ośmiu izraelskich urzędów jest według tamtejszych mediów przeciw i swoje stanowiska przedstawia 9 września.

  • W drugim kwartale wolumen na Pacyfiku skoczył o 20 procent, a firma pobiła prognozy, które zakładały stratę.

  • W umowie jest jedno zdanie, przez które w przypadku odrzucenia przez Izrael akcjonariusze nie dostaną nic dodatkowo.

Gdy w lutym niemiecki Hapag-Lloyd ogłosił, że kupi izraelską kontenerową spółkę żeglugową ZIM $ZIM za 35 dolarów za akcję w gotówce, wyglądało to jak jedna z tych transakcji, przy których inwestor tylko patrzy w kalendarz. Premia 58 procent wobec ceny zamknięcia z poprzedniego dnia. Cena o 126 procent wyższa niż niezakłócony poziom 15,50 dolara z początku sierpnia 2025, czyli z czasu, gdy o sprzedaży nikt jeszcze nie wiedział. Zarząd głosował jednomyślnie. Dwa i pół miesiąca później akcjonariusze zatwierdzili ofertę 97 procentami głosów.

Od tamtej chwili minęły prawie cztery miesiące, a akcje nadal są notowane wokół 27,5 dolara. To o 7,5 dolara mniej, niż kupujący obiecał zapłacić, w przeliczeniu około 155 koron na akcję. Dyskonto 21 procent przy transakcji, gdzie umowa jest podpisana, a akcjonariusze zagłosowali, to nie jest zwykła nerwowość. To zakład rynku na to, że transakcja może w ogóle nie dojść do skutku.

Różnica w porównaniu ze zwykłym arbitrażem polega na tym, kto właściwie decyduje. Przy większości przejęć ostatnią przeszkodą jest urząd antymonopolowy i pytanie brzmi, ile linii lub terminali będzie musiał kupujący odsprzedać. Tutaj jest inaczej. Państwo izraelskie ma w ZIM tak zwaną złotą akcję, czyli specjalny udział z prawem weta wobec zmiany kontroli. A według izraelskich mediów większość z ośmiu ministerstw i urzędów, które mają zająć stanowisko w sprawie transakcji, jest przeciw.

Do tego odezwał się izraelski przedsiębiorca Haim Sakal z własną ofertą 37,50 dolara za akcję. Przyszła jednak tydzień po głosowaniu akcjonariuszy, więc stała się raczej ciekawym przypisem niż realną alternatywą. Na razie.

I jeszcze jedno: ZIM w międzyczasie nie przestał działać. W drugim kwartale pobił prognozy, które zakładały stratę, wolumeny na Pacyfiku skoczyły mu o jedną piątą, a zarząd potwierdził prognozę, według której druga połowa roku ma być wyraźnie silniejsza niż pierwsza. Więc co właściwie dziś kupujecie, kupując ZIM? Zakład na decyzję jednego izraelskiego urzędu, czy kontenerową spółkę żeglugową, która właśnie wraca do formy?

Bulios Black

Doczytaj cały artykuł o ZIM

A do tego odblokujesz wartość godziwą i kolejne narzędzia

ZI
ZIM Bulios Fair Price
O ile? Odblokuj
NiedowartościowanaGodziwaPrzewartościowana

Bulios Fair Price to szacunkowa godziwa wartość akcji z modelu wyceny Bulios. To materiał do Twojej własnej analizy, a nie rekomendacja inwestycyjna. Jak to działa?

Członkostwo Black: analizy, screener, newslettery i nieograniczony StockBot.

4.45 · +200K inwestorów w społeczności

Używamy niezbędnych plików cookie do działania strony oraz opcjonalnych analitycznych plików cookie do pomiaru ruchu. Zobacz naszą Politykę prywatności.