Cena akcji mówi, ile rynek chce za nią właśnie teraz. Wartość godziwa pyta inaczej: ile akcja jest naprawdę warta, gdy na chwilę odsunie się nastrój rynku i zostaną same fundamenty - zyski, dywidendy, majątek i wzrost firmy. Różnica między tymi dwiema liczbami to jedna z najbardziej użytecznych informacji, jakie inwestor może mieć. Bulios liczy ją dla ponad 37 000 akcji z całego świata, a wynik pokazuje jako Bulios Fair Price.
Pięć metod, pięć punktów widzenia
Nie istnieje jeden właściwy sposób wyceny firmy. Każda uznana metoda patrzy na wartość z innego kąta i każda ma sytuacje, w których działa świetnie, oraz takie, w których zawodzi. Dlatego Bulios nie pracuje z jedną metodą, lecz z pięcioma.
- DDM (model zdyskontowanych dywidend). Wartość akcji to bieżąca wartość wszystkich dywidend, które firma wypłaci w przyszłości. Metoda ma sens przy stabilnych płatnikach dywidend - przy firmie, która dywidendy nie wypłaca albo dopiero ją rozkręca, model ją pomija.
- EPV (Earnings Power Value). Konserwatywne spojrzenie: ile firma zarabia dzisiaj, w sposób trwały i bez założenia dalszego wzrostu. Odpowiada na pytanie, ile akcja byłaby warta, gdyby firma już nigdy nie urosła. Najlepiej pasuje do dojrzałych firm ze stabilnymi zyskami.
- Liczba Grahama. Klasyka inwestowania w wartość od Benjamina Grahama: łączy zysk na akcję i wartość księgową w jeden konserwatywny szacunek. Szybki test, czy cena akcji nie odjechała zbyt daleko od namacalnych podstaw firmy. Przy firmach ze stratą nie da się jej obliczyć.
- Wartość godziwa Lyncha. Podejście Petera Lyncha łączy wycenę z tempem wzrostu zysków: szybciej rosnąca firma zasługuje na wyższy mnożnik. Właśnie dlatego to najbardziej użyteczna metoda dla zyskownych firm wzrostowych, które konserwatywne metody krzywdzą.
- Wycena względna. Jedyna metoda, która patrzy na zewnątrz zamiast do środka: porównuje mnożniki wyceny firmy (na przykład P/E albo mnożniki zysku operacyjnego) z podobnymi firmami w branży. Mówi, ile rynek aktualnie płaci za porównywalny biznes.
Jak z pięciu metod powstaje jedna cena godziwa
Kluczowy krok metodyki to wybór. Nie każda metoda ma sens przy każdej firmie: DDM nie ma czego mierzyć przy firmie bez dywidendy, liczba Grahama przy firmie ze stratą, wartość Lyncha przy firmie bez wzrostu. Dlatego model przy każdej akcji ocenia, które metody pasują do jej profilu, oblicza je i z użytecznych wyników składa wynikową cenę godziwą. Wartości poszczególnych metod możesz przy każdej akcji zobaczyć w Fair Price Index - tam, gdzie metody brakuje, dla danej firmy nie da się jej sensownie obliczyć.
Obliczenia aktualizują się każdego dnia wraz z nowymi danymi rynkowymi i fundamentalnymi. Nad automatycznym systemem czuwa dodatkowo zespół analityczny Bulios: gdy przy którejś akcji pojawi się skrajna wartość, przechodzi indywidualną kontrolę i ewentualną korektę.
Werdykt: niedowartościowana, godziwie wyceniona, przewartościowana
Z porównania wartości godziwej z aktualną ceną rynkową powstaje werdykt, który widzisz na stronie każdej akcji: niedowartościowana (rynek płaci mniej, niż podpowiadają fundamenty), godziwie wyceniona (cena porusza się blisko szacunku) albo przewartościowana (rynek płaci premię ponad fundamenty). Procent upside lub downside mówi z kolei, jak daleko od wartości godziwej znajduje się właśnie cena.
Gdzie model się myli
Każdy model wyceny liczy przyszłość z danych o przeszłości - a przyszłość potrafi różnić się od przeszłości. Z Fair Price licz się więc ostrożniej w tych sytuacjach:
- Momenty przełomowe. Nowy produkt, zmiana kierownictwa, ingerencja regulatora albo przejęcie zmieniają biznes szybciej, niż zdążą to uchwycić sprawozdania finansowe.
- Pozycje nadzwyczajne. Jednorazowy zysk lub odpis tymczasowo zniekształca dane wejściowe, z którymi pracują metody.
- Historie wzrostu bez zysków. Firmę, której wartość opiera się na odległej przyszłości, konserwatywne metody systematycznie niedoszacowują.
- Długie odchylenia rynku. Rynek potrafi oddalić się od fundamentów na miesiące, a nawet lata. Niedowartościowana akcja może dalej tanieć, a przewartościowana dalej drożeć - wartość godziwa nie mówi nic o timingu.
Dlatego obowiązuje zdanie, które przy Fair Price zobaczysz w całym serwisie: to szacunek z modelu wyceny i wkład do twojej własnej analizy, a nie rekomendacja inwestycyjna. Jak włączyć werdykt do własnych decyzji, pokazuje artykuł Jak czytać Bulios Fair Price.