Platforma dla freelancerów Fiverr odnotowuje spadek przychodów o ponad miliard, a kurs akcji oscyluje wokół historycznych minimów. Co za tym stoi i dlaczego część analityków wciąż wierzy w poprawę sytuacji?

Liczby, które bolą
Był czas, kiedy Fiverr wyglądał jak gwiazda. Era pandemii wyniosła cenę akcji $FVRR do ponad 230 dolarów, firmy masowo kupowały usługi freelancerów przez internet, a platforma zbierała pochwały za swój rozwijający się ekosystem. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej.
Akcje są notowane na poziomie około 10 dolarów – to około 95% poniżej historycznego maksimum. Wyniki za rok 2025 oraz prognozy na bieżący rok sugerują, że dno może jeszcze nie być za nami.
W całym 2025 r. przychody wyniosły 430,9 mln dolarów, co oznacza wzrost o około 10% w ujęciu rok do roku. Jednak ten rok ma być znacznie gorszy. W kwietniu 2026 r. kierownictwo Fiverra opublikowało prognozę na cały rok 2026 w wysokości od 380 do 420 mln dolarów – oznaczałoby to spadek o 3–12% w ujęciu rok do roku. Dla platformy, która jeszcze niedawno mówiła o ekspansji, jest to bolesne przyznanie się.
W bieżącym kwartale przychody wyniosły 105,5 mln dolarów, nieco poniżej poziomu z tego samego kwartału ubiegłego roku. Liczba aktywnych kupujących wynosi 2,9 miliona – baza nie rośnie, ale średnie wydatki na klienta wzrosły do 356 dolarów rocznie.
Co się właściwie zmienia
Fiverr stara się przebudować swój model biznesowy. Pierwotna platforma funkcjonowała jako rynek drobnych zadań cyfrowych po stałych cenach –logo za 5 dolarów, edycja tekstu za 10 dolarów. Jednak ten segment rynku coraz bardziej przejmuje sztuczna inteligencja.
W związku z tym kierownictwo stawia na wyższą wartość. Liczba klientów, którzy wydają na platformie ponad 1 000 dolarów na jeden projekt, wzrosła o 18% w ujęciu rok do roku. Segment tzw. przychodów z usług – czyli bezpośrednich usług zarządzanych przez platformę, a nie tylko pośrednictwa – osiągnął w pierwszym kwartale 2026 r. wartość 38,4 mln dolarów, co stanowi wzrost o 30% w ujęciu rok do roku. Segment ten stanowi około 36% całkowitych przychodów i jest obecnie najszybciej rozwijającą się częścią działalności.
Jednak przebudowa tej wielkiej machiny trwa. Sam dyrektor generalny Micha Kaufman określił rok 2026 jako przejściowy – inwestycyjny, bez gwarancji natychmiastowych wyników. Zarząd spodziewa się wyraźniejszych efektów transformacji najwcześniej w drugiej połowie roku oraz w 2027 roku.
„Widzimy pierwsze oznaki, że nasze inwestycje w projekty o wysokiej wartości i możliwości platformowe zaczynają przynosić efekty”.
Micha Kaufman, dyrektor generalny Fiverr
Marże się utrzymują, analitycy obniżają prognozy
Pomimo spadku przychodów Fiverr na razie udaje się utrzymać rentowność. Skorygowana EBITDA w pierwszym kwartale 2026 r. wyniosła 22,6 mln dolarów, a marża wzrosła do 21% – o ponad 3 punkty procentowe w ujęciu rok do roku. Firma generuje wolne przepływy pieniężne na poziomie około 21 mln dolarów kwartalnie, a na wykup akcji ma zatwierdzony program o wartości kolejnych 59,5 mln dolarów.
Problem polega jednak na tym, że marże mogą spaść w ciągu roku. Prognoza na II kwartał 2026 r. zakłada przychody na poziomie 95–103 mln dolarów i marżę EBITDA na poziomie około 18% – czyli znacznie poniżej poziomu z I kwartału. Cały rok 2026 ma przynieść średnią marżę na poziomie około 18%, ponieważ firma zwiększa inwestycje w przebudowę platformy.
Analitycy zareagowali na to trzeźwo. W lutym 2026 r. BTIG obniżył cenę docelową z 31 do 18 dolarów, ale mimo to utrzymał rekomendację „Kupuj”. Konsensus rynkowy jest dziś znacznie ostrożniejszy niż podczas zeszłorocznej prezentacji – przeważają oceny „Trzymaj”.
„Fiverr pozostaje w roku przejściowym, w którym rosnąca dynamika w transakcjach o wysokiej wartości musi jeszcze zrównoważyć wyzwania związane z podstawową platformą”.
TipRanks, podsumowanie analityczne, kwiecień 2026 r.
Dwa oblicza jednej platformy
Paradoks Fiverr polega na tym, że firma wygląda inaczej w dwóch różnych wskaźnikach.
Z jednej strony: spadające przychody ogółem, stagnacja liczby kupujących, spadek wartości akcji o dziesiątki procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Silna konkurencja ze strony Upwork, ale także rosnąca presja ze strony narzędzi AI, które przejmują rutynowe zadania – te wcześniej stanowiły podstawę tradycyjnego katalogu Fiverra.
Z drugiej strony: poprawiające się marże, rosnące wydatki klientów premium, solidny przepływ gotówki i sensowna strategia zorientowana na bardziej złożone projekty. Fiverr Pro – wyselekcjonowana grupa sprawdzonych freelancerów – przynosi pierwsze konkretne wyniki: testy nowego systemu dopasowywania zmniejszyły poziom niedopasowania między klientem a freelancerem o prawie 10%.
Co mówią dzisiejsze liczby
Aktualny obraz na czerwiec 2026 r.:
Cena akcji: 10 USD (zakres 52-tygodniowy: 9,67–33,96 USD)
Kapitalizacja rynkowa: 350 mln dolarów
Przychody za rok finansowy 2025: 430,9 mln dolarów (+10,1% r/r)
Prognoza na rok finansowy 2026: 380–420 mln USD (spadek o 3–12%)
Marża EBITDA w I kwartale 2026 r.: 21%
Przychody z usług w I kwartale 2026 r.: 38,4 mln dolarów
Wydatki na kupującego: 356 dolarów
Fiverr to obecnie historia trwającej przebudowy w trudnym otoczeniu. Transformacja może się powieść – ale rok 2026 będzie najpierw gorszy, zanim w 2027 roku sytuacja się poprawi. To apel o cierpliwość, a nie o szybki zysk.