Wskaźnik P/E poniżej 10, dywidenda powyżej 6% i masowe zwolnienia. Co się dzieje z tym technologicznym gigantem?

Drukarki znikają z rynku, komputery kupuje niewielu, a akcje HP straciły w ciągu roku jedną trzecią wartości. Mimo to firma wypłaca jedną z najwyższych dywidend w branży i przyciąga inwestorów perspektywą rozwoju w obszarze sztucznej inteligencji.

Firma, której świat przestał drukować

Są firmy, których rynek po prostu nie lubi. Nie dlatego, że upadają, ale dlatego, że zarabiają na rzeczach, które powoli odchodzą w przeszłość. HP Inc. $HPQ jest właśnie takim przypadkiem.

Większość ludzi zna HP jako producenta drukarek i laptopów.Jednak obecnie coraz mniej gospodarstw domowych kupuje drukarki, a z laptopami nie jest dużo lepiej – po boomie związanym z pandemią COVID-19 rynek się uspokoił, a HP musi zmierzyć się z presją ze strony Lenovo oraz tańszych azjatyckich producentów. Wynik? Od zeszłego lata akcje spadły z maksimum około 29 dolarów do dzisiejszych około 19–20 dolarów, czyli do najniższego poziomu od 12 miesięcy.

A jednak o HP zaczyna się mówić jako o interesującej propozycji inwestycyjnej. Dlaczego?

Liczby jako argument

Zacznijmy od pozytywów. W roku podatkowym 2025 (który w HP kończy się w październiku) firma odnotowała przychody w wysokości 55,3 mld dolarów – o 3,2% więcej niż rok wcześniej. Nie jest to gwałtowny wzrost, ale po latach stagnacji jest to sygnał, że spadek się zatrzymał.

Jeszcze bardziej interesujący był wynik za pierwszy kwartał roku finansowego 2026przychody wyniosły 14,4 mld dolarów, czyli o 6,9% więcej niż rok temu, a zysk na akcję w wysokości 0,81 dolara przekroczył prognozy analityków. Wyniki były więc pozytywnym zaskoczeniem.

Kluczowe wskaźniki wyceny:

  • Wskaźnik P/E: około 9

  • Stopa dywidendy: około 6% rocznie

  • Wskaźnik wypłaty dywidendy z zysku netto: 43,8%

  • Wolne przepływy pieniężne: 2,9 mld dolarów w roku podatkowym 2025

Samo kierownictwo przyznało, że ze względu na rosnące koszty komponentów pamięciowych spodziewa się wyników raczej na dolnej granicy prognozy rocznej. Analitycy są ostrożni – konsensus 17 analityków wskazuje na „Trzymaj” ze średnią 12-miesięczną ceną docelową na poziomie około 22–23 USD, co faktycznie jest poniżej obecnej ceny.

Restrukturyzacja: 6 000 zwolnień i stawka na AI

Jesienią 2025 r. firma HP uruchomiła szeroko zakrojony plan restrukturyzacji. Firma ogłosiła zwolnienie nawet 6 000 pracowników i przekierowanie inwestycji w sztuczną inteligencję. Ich celem jest zaoszczędzenie miliarda dolarów rocznych kosztów do końca roku finansowego 2028.

Za całą transformacją stoi stawka na tzw. AI PC – komputery wyposażone w specjalne chipy do lokalnego przetwarzania zadań AI. Dyrektor generalny Enrique Lores podczas ogłoszenia wyników powiedział, że firma odnotowała „dynamikę w kluczowych obszarach wzrostu, w tym w segmencie AI PC”. HP chce być liderem w tym segmencie i wykorzystać spodziewaną falę odnowy sprzętu IT w firmach, którą mają zapoczątkować Windows 11 i przejście na nowe platformy.

Jednocześnie do końca 2026 r. firma przenosi produkcję na rynek północnoamerykański – ponad 90% produktów sprzedawanych w USA będzie produkowanych poza Chinami.Jest to reakcja na cła handlowe, które w poprzednich latach kosztowały HP setki milionów dolarów.

„Jesteśmy przekonani o słuszności naszej strategii i skupiamy się na tworzeniu długoterminowej wartości dla klientów i akcjonariuszy”.

Enrique Lores, dyrektor generalny HP Inc., luty 2026 r.

Drukarki: dochodowa maszyna, która jednak powoli się starzeje

Segment drukarek stanowi zaledwie jedną trzecią przychodów HP, ale jest głównym czynnikiem rentowności – marża operacyjna wynosząca ponad 19% jest prawie czterokrotnie wyższa niż w przypadku komputerów osobistych. Model biznesowy jest tu sprawdzony od lat: drukarki sprzedaje się z niewielkim zyskiem lub nawet ze stratą, a prawdziwe pieniądze leżą w wkładach i materiałach eksploatacyjnych.

Jednak trend jest nieubłagany. Cyfryzacja środowiska biurowego zmniejsza wolumen druku, a ponadto rośnie udział kompatybilnych wkładów innych producentów, które są o połowę tańsze niż oryginalne wkłady HP. Firma zdaje sobie z tego sprawę i stopniowo koncentruje się na druku komercyjnym i przemysłowym o wyższej wartości dodanej – tam marże są wyższe, a klienci bardziej lojalni.

„HP boryka się ze strukturalnym spadkiem w segmencie drukarek, ale komercyjna część modelu biznesowego jest bardziej odporna, niż ocenia to rynek. Stopa dywidendy powyżej 5% jest atrakcyjna, o ile firma utrzyma wolne przepływy pieniężne”.

Analityk Wells Fargo

Czy to pułapka wartościowa, czy prawdziwa okazja?

Niski wskaźnik P/E i wysoka stopa dywidendy mogą być albo sygnałem niedowartościowania, albo ostrzeżeniem przed kolejnymi problemami. W przypadku HP sprawa jest bardziej złożona.

Z jednej strony: firma rzeczywiście generuje solidne przepływy pieniężne, w sposób zdyscyplinowany zwraca pieniądze akcjonariuszom i wkracza do segmentu komputerów AI w momencie, gdy klienci korporacyjni dopiero zaczynają odnawiać przestarzały sprzęt. Dobre wyczucie czasu restrukturyzacji mogłoby przynieść znaczną poprawę marż w perspektywie dwóch lat.

Z drugiej strony: konsensus analityków z ceną docelową poniżej aktualnego poziomu rynkowego jest rzadkością i sygnalizuje, że „tania” akcja niekoniecznie musi być automatycznie dobrą inwestycją. Segment drukarski nie zatrzyma swojego strukturalnego spadku, ceny chipów pamięci rosną, a konkurencja w segmencie komputerów osobistych jest bezlitosna.

Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Informacje w tym artykule mają jedynie charakter edukacyjny i nie służą jako porada inwestycyjna. Autorzy prezentują jedynie znane im fakty i nie wyciągają żadnych wniosków ani zaleceń dla czytelników. Przeczytaj nasze Warunki handlowe
Menu StockBot
Tracker
Upgrade