Portfolio Spotlight: Siła przyszłości – dlaczego energia elektryczna może stać się jednym z najważniejszych tematów inwestycyjnych następnej dekady
W ostatnich tygodniach dodałam na swoją listę obserwacyjną kilka firm skoncentrowanych na wytwarzaniu energii elektrycznej i energetyce jądrowej. Podczas gdy nagłówki mediów wciąż skupiają się na sztucznej inteligencji, usługach w chmurze i półprzewodnikach, coraz częściej patrzę o poziom niżej w całym łańcuchu wartości.
Każdy model AI, centrum danych, fabryka, samochód elektryczny, robot czy usługa w chmurze w końcu zależy od jednej rzeczy: energii elektrycznej.
Świat nadal się cyfryzuje, automatyzuje i elektryfikuje. Jednocześnie centra danych AI zużywają coraz więcej energii. Dodatkowy popyt generują samochody elektryczne, pompy ciepła czy elektryfikacja przemysłu. W przeciwieństwie do wielu innych surowców energia elektryczna w nowoczesnej gospodarce nie ma prawdziwego zamiennika.
Z tego wynika prosta, ale moim zdaniem bardzo silna teza inwestycyjna: jeśli popyt na energię elektryczną będzie długoterminowo rosnąć szybciej niż podaż, firmy zajmujące się wytwarzaniem energii, paliwem jądrowym i infrastrukturą energetyczną mogą należeć do głównych zwycięzców nadchodzących lat.
Właśnie dlatego umieściłam kilka interesujących firm na moim radarze.
Nano Nuclear Energy ($NNE) mam obecnie ustawiony z planowanym wejściem około 26 USD. To jedna z najbardziej spekulacyjnych spółek na mojej liście. Firma koncentruje się na rozwoju małych reaktorów modułowych (SMR), które w przyszłości mogłyby znacząco zmienić krajobraz energetyczny. Jeśli ta technologia się upowszechni, potencjał wzrostu może być ogromny. Z drugiej strony większość obecnej wyceny opiera się głównie na oczekiwaniach. Wdrożenie komercyjne jest jeszcze odległe, procesy regulacyjne będą wymagające, a ryzyko niepowodzenia pozostaje duże.
Centrus Energy ($LEU) obserwuję z planowanym wejściem około 168 USD. Spółka zajmuje bardzo specyficzną pozycję w łańcuchu dostaw paliwa jądrowego. Zajmuje się wzbogacaniem uranu, co nabiera znaczenia zwłaszcza, gdy państwa zachodnie próbują zmniejszyć zależność od rosyjskich dostaw. Jeśli energetyka jądrowa faktycznie przeżyje renesans, moce wzbogacania uranu mogą stać się bardzo cennym aktywem. Ryzyko pozostaje w silnej wrażliwości na decyzje polityczne oraz cyklicznym charakterze całej branży.
Najprostsza historia inwestycyjna z całej grupy to moim zdaniem Constellation Energy ($CEG). Spółka obsługuje jedną z największych flot elektrowni jądrowych w Stanach Zjednoczonych i już dziś generuje stabilne przepływy pieniężne. Podczas gdy wiele firm korzystających na boomie AI zyskuje pośrednio, Constellation dostarcza coś, bez czego centra danych nie mogą funkcjonować – stabilną i nieprzerwaną energię. Zaletą jest ugruntowany i rentowny biznes. Wadą natomiast fakt, że inwestorzy coraz bardziej dostrzegają tę historię, a oczekiwania są znacznie wyższe niż kilka lat temu. Planuję wejście przy cenie 260 USD.
Na liście obserwacyjnej mam też Vistrę ($VST) z planowanym wejściem około 144 USD. Spółka łączy tradycyjne i odnawialne źródła energii i korzysta z rosnącego popytu na energię w regionach o dużym zużyciu energii. W porównaniu z czysto jądrowymi tytułami oferuje większą dywersyfikację i niższe ryzyko technologiczne. Z drugiej strony jest bardziej zależna od rozwoju cen energii i ogólnych warunków na rynku energetycznym.
Moje podejście inwestycyjne na najbliższe dni:
W tej chwili niektóre z tych akcji znajdują się już poniżej moich pierwotnie ustalonych poziomów wejścia. Mimo to nigdzie się nie spieszę. Obecnie wolę poczekać na uspokojenie zmienności rynkowej, zanim zacznę budować nowe pozycje. Jednym z wskaźników, które obserwuję, jest indeks VIX, pomagający ocenić poziom stresu na rynkach i nastroje inwestorów.
Jeśli zmienność pozostanie podwyższona, nawet bardzo jakościowe spółki mogą trafić na jeszcze ciekawsze ceny.
Cierpliwość to też pozycja inwestycyjna.
Moja długoterminowa teza pozostaje prosta: świat będzie potrzebował więcej energii elektrycznej, a nie mniej. Pytaniem nie jest, czy popyt wzrośnie, lecz które firmy będą potrafiły z niego skorzystać najwięcej.
Jakie są Wasze ulubione akcje związane z wytwarzaniem energii elektrycznej lub energetyką jądrową? Wolicie producentów energii, dostawców paliwa jądrowego, czy raczej bardziej spekulacyjne okazje związane z technologiami SMR?
Anglojęzyczną wersję tego wpisu znajdziecie na moim profilu na eToro. Jeśli zechcecie mnie tam obserwować lub ewentualnie kopiować moje portfolio w USD, będę wdzięczna!