Firma NIO wkroczyła w rok 2026 z wynikami, które jeszcze dwanaście miesięcy temu wydawałyby się science fiction. Przychody w pierwszym kwartale 2026 r. wzrosły o 112% w ujęciu rok do roku, marża brutto wzrosła z 7,6% do 19,0%, a firma w czwartym kwartale 2025 r. po raz pierwszy w historii odnotowała kwartalny zysk w ujęciu GAAP – w wysokości 40,4 mln dolarów. To nie jest stopniowy postęp. To strukturalny zwrot.

Tezja inwestycyjna jest przy tym bardziej złożona, niż się wydaje na pierwszy rzut oka. NIO przestało być historią jednej marki premium z niską marżą i stało się firmą z trzema odrębnymi markami skierowanymi do trzech różnych segmentów rynku: NIO (segment premium powyżej 400 000 CNY), ONVO (rodzinny segment średniej klasy) oraz FIREFLY (premium kompaktowy pojazd). Jednocześnie posiada infrastrukturę wymiany baterii, w którą zainwestowało ponad 18 miliardów juanów, oraz buduje własny ekosystem chipów i sztucznej inteligencji. Kluczowe pytanie pozostaje jednak otwarte: czy ta teza…