$ASML: Monopol, který si právě potvrdil trůn

Są firmy dobre, są firmy świetne. A potem jest ASML – firma, bez której współczesna cywilizacja dosłownie nie jest w stanie produkować chipów. Żadna inna spółka na świecie nie potrafi tego, co oni. A wyniki za rok 2025 tylko to potwierdziły.

Czym właściwie zajmuje się ASML i dlaczego to ma znaczenie

ASML produkuje maszyny litograficzne — ogromne urządzenia, które za pomocą światła "rysują" obwody na krzemowych płytkach, z których powstają układy scalone. Im bardziej precyzyjna maszyna, tym wydajniejszy i bardziej energooszczędny chip.

Kluczowa technologia nazywa się EUV. Jedna taka maszyna kosztuje ponad 200 milionów dolarów, waży 180 ton i składa się z ponad 100 000 komponentów. ASML jest jedyną firmą na świecie, która potrafi ją wyprodukować. TSMC, Samsung, Intel — wszyscy bez wyjątku muszą kupować od ASML, jeśli chcą produkować najbardziej zaawansowane układy.

Monopol zbudowany dekadami badań, którego nikt nie jest w stanie odtworzyć z dnia na dzień.

Wyniki Q1 2026 potwierdzają silny start roku

ASML właśnie opublikował wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku. I są dokładnie takie, jakich oczekiwalibyście po monopolu.

Przychody osiągnęły 8,8 miliarda euro — na górnej granicy własnych prognoz. Zysk netto wyniósł 2,8 miliarda euro, z zyskiem na akcję 7,15 euro. Czyli około 0,54 euro powyżej konsensusu analityków. Marża brutto 53%, ponownie na górnej granicy prognozy.

Ale najważniejsze przyszło w postaci podwyższonej prognozy. ASML podwyższyło prognozę przychodów na cały rok 2026 do 36–40 miliardów euro, z pierwotnych 34–39 miliardów. I kluczowy szczegół: ta prognoza już uwzględnia potencjalne skutki ograniczeń eksportowych wobec Chin.

Popyt przewyższa podaż

Klienci z segmentu pamięci informują, że moce produkcyjne na rok 2026 są w dużej mierze wyprzedane i spodziewają się ograniczeń podaży również w kolejnych latach. Główne ograniczenie nie wynika z popytu — to zdolności produkcyjne samego ASML.

Firma planuje dostarczyć co najmniej 60 systemów EUV w 2026 roku, z potencjałem zwiększenia do 80 systemów w 2027. Produkcja jednego urządzenia jest tak złożona, że nie da się zwiększyć mocy z dnia na dzień. ASML działa więc w warunkach strukturalnego niedoboru podaży i to jest dokładnie ten rodzaj sytuacji, który chce widzieć inwestor długoterminowy.

$TSM zwiększa swoje wydatki kapitałowe na rok 2026 o 33% i 70–80% budżetu kieruje na zaawansowane procesy. $MU i $HY9H.F są na tej samej fali.

Skup akcji własnych i dywidenda

W Q1 2026 ASML odkupił własne akcje za 1,1 miliarda euro. Dywidenda za rok 2025 wynosi 7,50 euro na akcję, wzrost o 17% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Firma, która podwyższa dywidendę o 17% i agresywnie skupuje własne akcje, wysyła jeden jasny sygnał. Zarząd wierzy, że strukturalny popyt na ich maszyny nie zniknie.

Mój punkt widzenia

ASML to jedna z niewielu firm, wobec których słowo "monopol" nie wydaje mi się przesadą. To monopol w prawdziwym tego słowa znaczeniu — technologicznie ufortyfikowany, chroniony dekadami badań i praktycznie niemożliwy do zreplikowania.

Wyniki Q1 2026 nie przyniosły żadnego zaskoczenia w sensie, że miałyby zmienić historię. Przeciwnie — ją potwierdziły. Przychody na górnej granicy prognozy, zysk na akcję powyżej oczekiwań, podwyższona prognoza na cały rok. A co mnie najbardziej zainteresowało — zarząd wyraźnie powiedział, że prognoza uwzględnia również ograniczenia eksportowe. Popyt ze strony USA, Europy i reszty Azji jest na tyle silny, że może zastąpić Chiny.

Powód, dla którego ta firma interesuje mnie długoterminowo, jest taki, że każdy chip wyprodukowany dziś dla infrastruktury AI przechodzi przez maszynę ASML. Każde centrum danych, każdy serwer, każdy GPU. Dopóki świat będzie chciał bardziej wydajne układy, ASML będzie miało pracę.

Udostępnij

ASML ma świetną pozycję, to prawda, ale półprzewodniki to bardzo cykliczny biznes, na który wpływa mnóstwo czynników z zewnątrz — geopolityka, różne zakazy eksportowe i też to, czy klienci tacy jak TSMC czy Samsung mają ochotę wlewać miliardy w nowe fabryki. I jeszcze jedna rzecz mi przychodzi na myśl: gdyby wydajność układów zaczęto bardziej poprawiać przez packaging, chiplety i sprytniejszą architekturę zamiast ciągłego pomniejszania tranzystorów, to ASML prawdopodobnie nie byłby tak niezastąpiony, jak się dziś wydaje.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade