JPMorgan wchodzi w 2026 rok jak bank, który znów ustawił poprzeczkę konkurencji

Wyniki JPMorgan Chase za pierwszy kwartał 2026 r. potwierdzają reputację „najlepszego domu na Wall Street”. Bank zarobił ok. 16,5 mld dol. zysku netto, co oznacza wzrost o mniej więcej 13% r/r, a stopa zwrotu z kapitału własnego oscylowała wokół 19%, czyli poziomu, który dla większości dużych instytucji pozostaje tylko celem w prezentacjach.

Jednocześnie trudno to zrzucić na jednorazowe zdarzenia: segment detaliczny i korporacyjny rośnie, dział bankowości inwestycyjnej i rynków kapitałowych poprawia wyniki, obszar wealth & asset management dokłada stabilne opłaty, a bilans pozostaje przeładowany kapitałem i płynnością, co pozwala JPM dalej przejmować udziały tam, gdzie słabsi gracze odczuwają skutki ostatnich zawirowań stóp procentowych.

Wyniki za I kwartał 2026 r.

W pierwszym kwartale bank odnotował przychody w wysokości około 50,5 mld USD, co stanowi wzrost o około 10 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Mniej więcej połowa pochodziła z przychodów odsetkowych - dochód odsetkowy netto wyniósł około 25,5 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o dziewięć procent w porównaniu z rokiem ubiegłym - a druga połowa z opłat i handlu, gdzie dochód pozaodsetkowy wzrósł o jedenaście procent. Pokazuje to, że JPMorgan $JPM jest w stanie czerpać korzyści zarówno ze środowiska wyższych stóp procentowych, jak i z rynków i opłat.

Dochód netto wyniósł 16,5 mld USD, co oznacza wzrost z poziomu 14,6 mld USD w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zysk na akcję wyniósł 5,94 USD, znacznie powyżej zeszłorocznego poziomu 5,07 USD, a także powyżej oczekiwań rynku. Zwrot z kapitału własnego wyniósł dziewiętnaście procent, a zwrot z kapitału rzeczowego dwadzieścia trzy procent, co jest elitarnym poziomem w świecie bankowości. Nawet po odjęciu cyklicznie sprzyjającego otoczenia, jest to po prostu bardzo wysoka rentowność.

Po stronie kosztów bank wydał około 26,9 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o około czternaście procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. Prawdą jest więc, że koszty rosną szybko, ale przychody rosną jeszcze szybciej, więc rentowność poprawiła się pomimo wyższych płac, marketingu i innych pozycji. Rezerwy na straty kredytowe wyniosły 2,5 miliarda dolarów, przy odpisach netto w wysokości 2,3 miliarda dolarów - prawie tyle samo, co w ubiegłym roku - a dodatek netto do rezerw był tylko nieznacznie dodatni, co wskazuje, że bank nie widzi pogorszenia jakości kredytów.

Bilans i pozycja kapitałowa pokazują, dlaczego Dimon wciąż mówi o "bilansie twierdzy". Kapitał podstawowy CET1 wynosi około 291 miliardów dolarów, współczynnik kapitałowy CET1 wynosi około 14,3 procent (metodologia znormalizowana), całkowita zdolność do pokrycia strat (TLAC) wynosi około 572 miliardów dolarów, a gotówka wraz z płynnymi papierami wartościowymi wynosi około 1,5 biliona dolarów. Średnie pożyczki wzrosły o jedenaście procent rok do roku do około 1,5 biliona, a średnie depozyty wzrosły o siedem procent. Tak więc bank zarówno rośnie, jak i ma bardzo silną poduszkę kapitałową.

Akcjonariusze nie zostali pominięci - tylko w tym kwartale otrzymali około 4,1 miliarda dolarów dywidendy (1,50 dolara na akcję) i otrzymali kolejne 8,1 miliarda dolarów z powrotem poprzez wykup akcji. Tak więc w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy łączna "wypłata" - połączenie dywidend i wykupów - wyniosła około 82% zysków.

Bankowość detaliczna i konsumencka (Consumer & Community Banking)

Segment Consumer & Community przyniósł zysk netto w wysokości około pięciu miliardów dolarów, co stanowi wzrost o około dwanaście procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. Przychody wyniosły około 19,6 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o siedem procent rok do roku.

Bankowość detaliczna i zarządzanie majątkiem wzrosły głównie dzięki wyższym opłatom i przychodom z zarządzania inwestycjami. Działalność związana z kredytami hipotecznymi skorzystała na wyższej produkcji, choć wynik odsetkowy netto w tym segmencie nieznacznie spadł. Karty i finansowanie samochodów były wyraźnie silnym motorem napędowym, a wyższe salda odnawialnych kart kredytowych i wyższe przychody z leasingu samochodów spowodowały wzrost przychodów tego podsegmentu o ponad dziesięć procent.

Koszty detaliczne gwałtownie wzrosły, o około jedenaście procent. Zostały one zwiększone przez inwestycje w marketing, wyższą amortyzację w leasingu oraz wyższe opłaty dla bankierów i konsultantów. Rezerwy pozostają w rozsądnych granicach - odpisy netto nieznacznie wzrosły, ale niektóre rezerwy są rozwiązywane dzięki lepszym cenom nieruchomości. Ogólny zwrot z kapitału segmentu na poziomie około 32% pokazuje, że działalność konsumencka JPM jest bardzo dochodowa, choć cykliczna.

Bank komercyjny i inwestycyjny (CIB)

Bank komercyjny i inwestycyjny jest głównym "motorem" wyników. Dochód netto wyniósł około dziewięciu miliardów dolarów, co stanowi wzrost o trzydzieści procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, a przychody wzrosły do około 23,4 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o dziewiętnaście procent.

W bankowości inwestycyjnej przychody wzrosły o prawie czterdzieści procent, a opłaty za doradztwo i akcje wzrosły o około 28 procent. Oznaczało to, że fuzje i przejęcia oraz emisje akcji ponownie wzrosły po słabszym okresie, a JPM był w stanie wyrzeźbić z tego największy kawałek - ponad dziewięć procent globalnego rynku opłat IB w pierwszym kwartale. Płatności odnotowały dwucyfrowy wzrost dzięki wyższym depozytom i opłatom, podczas gdy strona kredytowa skorzystała na wyższych saldach i zyskach z hedgingu portfela.

Usługi handlowe i usługi związane z papierami wartościowymi również były bardzo dobre. Przychody z działalności handlowej wyniosły około 11,6 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o dwadzieścia procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, przy czym obrót instrumentami o stałym dochodzie wzrósł o ponad dwadzieścia procent, a obrót akcjami o około siedemnaście procent. Usługi w zakresie papierów wartościowych skorzystały na wyższych wycenach rynkowych i większej aktywności klientów. Koszty w CIB wzrosły o około trzynaście procent - głównie z powodu wyższych opłat i prowizji - ale rentowność segmentu nadal się poprawiła, a zwrot z kapitału wyniósł około dwudziestu jeden procent.

Zarządzanie aktywami i majątkiem

Segment zarządzania majątkiem wygenerował zysk netto w wysokości około 1,8 miliarda dolarów, czyli o dwanaście procent wyższy niż w ubiegłym roku. Przychody wzrosły do 6,4 mld USD, co oznacza wzrost o około jedenaście procent. Głównymi czynnikami wzrostu są wyższe opłaty za zarządzanie wynikające z rosnących wycen rynkowych i napływu kapitału netto, a także wyższej aktywności handlowej klientów.

Aktywa pod zarządzaniem wzrosły do około 4,8 bln USD, aktywa klientów do 7,1 bln USD, a długoterminowe napływy netto do funduszy i innych produktów wyniosły około 54 mld USD w samym kwartale. Jest to ważne dla stabilności - im większa poduszka, tym mniejsza zależność od jednorazowych transakcji w bankowości inwestycyjnej.

Co Dimon miał do powiedzenia na ten temat i jak o tym myśleć?

KomentarzJamiego Dimona do wyników jest taki, że wyniki są dobre w całej branży - handel detaliczny, bank inwestycyjny i zarządzanie majątkiem rosną w tym samym czasie, w środowisku, które jest wspierające, ale także obarczone ryzykiem. Zauważa, że bank ma "dużo kapitału i płynności" i że chociaż zmiany w proponowanych zasadach kapitałowych usunęły największe skrajności, wciąż jest miejsce na poprawę.

Jeśli chodzi o makroekonomię, twierdzi on, że gospodarka Stanów Zjednoczonych jest jak dotąd odporna: ludzie mają pracę, ludzie wydają, firmy są w dobrej kondycji, a polityka fiskalna, pewna deregulacja, inwestycje w sztuczną inteligencję i poprzednie działania Fed pomagają. Z drugiej jednak strony ostrzega przed mieszanką zagrożeń geopolitycznych, napięć na rynkach energii, sporów handlowych, wysokich deficytów i zawyżonych cen aktywów. Innymi słowy - liczby wyglądają świetnie, ale nie ma powodu, by sądzić, że ryzyko zniknęło.

Wyniki długoterminowe: silny trend, ale rok 2025 nie był nowym rekordem

JPMorgan miał około 153,8 mld USD przychodów w 2022 r., około 236,3 mld USD w 2023 r. i około 270,8 mld USD w 2024 r. - bardzo silny wzrost, napędzany głównie wyższymi stopami procentowymi i aktywnością na rynkach. Rok 2025 przyniósł około 256,5 mld USD przychodów, co oznacza niewielki spadek w porównaniu z rokiem 2024, ale nadal znacznie powyżej poziomów z lat 2022-2023.

Zysk brutto wzrósł do około 168,2 mld USD w 2025 r., z 158,8 mld USD w 2024 r. i 145,7 mld USD w 2023 r. Koszty operacyjne wzrosły do około 95,6 mld USD, nieznacznie z 83,7 mld USD w 2024 r., więc zysk operacyjny spadł nieznacznie z 75,1 mld USD do 72,6 mld USD. Jest to jednak znacznie więcej niż w 2022 r., kiedy to zysk operacyjny wyniósł około 46 mld USD.

Dochód netto osiągnął około 57,0 mld USD w 2025 r., nieco mniej niż 58,5 mld USD w 2024 r., ale znacznie więcej niż 49,6 mld USD w 2023 r. i 37,7 mld USD w 2022 r. Tymczasem zysk na akcję wzrósł z około 12,1 USD w 2022 r. do 16,3 USD w 2023 r., 19,8 USD w 2024 r. i 20,1 USD w 2025 r., dzięki wykupom i wzrostowi rentowności.

Wynika z tego kilka rzeczy:

  • 2024 r. był jak dotąd "szczytem" cyklu pod względem przychodów i zysków, a 2025 r. był nieco w tyle, ale nadal był to bardzo mocny rok.

  • Trend w ciągu ostatnich czterech lat jest wyraźnie wzrostowy - wyższe zyski, wyższy EPS, wyższy zysk brutto.

  • I kwartał 2026 r. opiera się na tym trendzie i pokazuje, że bank nie wypadł jeszcze ze szczytu cyklu, a raczej jest blisko szczytu.

Akcjonariusze

JPMorgan to klasyczny duży bank instytucjonalny. Udziały insiderów są niewielkie, około pół procenta akcji, a większość znajduje się w rękach funduszy.

Według najnowszych danych posiadają one:

  • Vanguard około 265,8 mln akcji (około 9,9%)

  • BlackRock około 211,6 miliona (około 7,9%)

  • State Street około 125,3 mln (około 4,7%)

  • Morgan Stanley około 66,4 mln (około 2,5%).

Instytucje jako całość kontrolują ponad trzy czwarte free floatu. To powiedziawszy, ewolucja ceny akcji zależy w dużej mierze od tego, jak zmienia się konsensus dużych funduszy. Jeśli przeliczą modele i dojdą do wniosku, że ROE na poziomie 19% i szesnaście i pół miliarda kwartalnych zysków jest zrównoważone, mogą wysłać akcje znacznie wyżej. Z drugiej strony, jeśli uznają to za szczyt cyklu i zaczną liczyć na normalizację rentowności, mogą zahamować wzrosty nawet po świetnym kwartale.

Nowości i strategiczne posunięcia w minionym okresie

  • Bank kontynuuje oczyszczanie i dostrajanie sprzedaży detalicznej - budując karty kredytowe i finanse konsumenckie, ale utrzymując dyscyplinę w zakresie ryzyka, co widać w stabilnych odpisach i jedynie niewielkich zmianach rezerw.

  • W bankowości inwestycyjnej bank potwierdza swoją pozycję numer jeden na świecie - prawie 10-procentowy udział w opłatach w pierwszym kwartale i dwucyfrowy wzrost opłat pokazują, że JPM w pełni wykorzystuje odradzające się fuzje i przejęcia oraz rynki kapitałowe.

  • Zarządzanie majątkiem opiera się na ogromnym wzroście zarządzanych aktywów i wpływów netto, co jest kluczem do stabilnej działalności w zakresie opłat w perspektywie długoterminowej.

  • Firma ogłosiła prognozę dochodu odsetkowego netto w 2026 r. na poziomie około 103 mld USD, chociaż spodziewa się dalszego spadku stóp procentowych - opierając się na wzroście kredytów, szczególnie w kartach i innych segmentach kredytowych, oraz lepszej kombinacji depozytów.

  • Na poziomie regulacyjnym JPMorgan aktywnie uczestniczy w debacie na temat ostatecznego kształtu zasad Bazylei III w USA - celem jest, aby zasady kapitałowe nie ograniczały zdolności banków do finansowania gospodarki, pozostawiając jednocześnie miejsce na rozsądną wypłatę kapitału akcjonariuszom.

Uczciwa cena

Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Informacje w tym artykule mają jedynie charakter edukacyjny i nie służą jako porada inwestycyjna. Autorzy prezentują jedynie znane im fakty i nie wyciągają żadnych wniosków ani zaleceń dla czytelników. Przeczytaj nasze Warunki handlowe
Menu StockBot
Tracker
Upgrade