Intel podpina swoją historię odbicia pod jeden z najśmielszych pomysłów w branży półprzewodników ostatnich lat. Dołączając do kompleksu Terafab Elona Muska u boku Tesli, SpaceX i xAI, spółka chce stać się kluczowym dostawcą procesorów w rzeczywistości, w której centra danych AI i humanoidalne roboty będą pożerać wielokrotnie więcej mocy obliczeniowej niż dziś. Zarząd sprzedaje ten ruch jako sposób na wykorzystanie kompetencji Intela w projektowaniu, produkcji i zaawansowanym pakowaniu chipów w ramach ambicji Terafab na poziomie jednego terawata – de facto próbę udowodnienia, że firma nadal potrafi budować czołowy technologicznie układ scalony w skali, jaką rysuje Musk.

Rynek na razie kupuje tę opowieść. Kurs Intela podskoczył po ogłoszeniu współpracy o ponad 2–3%, a od początku roku akcje zyskały już około 35%, wspierane wcześniejszym optymizmem wokół układów Xeon dla AI i programu przebudowy fabryk. Dodatkowo spółka pokazała zdjęcie prezesa Lip‑Bu Tana ściskającego dłoń Muska na kampusie Intela i podkreśliła, że porozumienie jest efektem kilku miesięcy rozmów – sygnał, że tym razem Intel zamierza być w centrum kolejnej fali inwestycji w AI, a nie na ławce rezerwowych.
Intel i Terafab: docelowo jeden terawat mocy obliczeniowej rocznie
Terafab to nowy kompleks produkcji chipówbudowany w Austin w Teksasie, który ma służyć jako pionowo zintegrowany obiekt obejmujący cały proces od projektowania, przez produkcję, po testowanie. Tesla $TSLA, SpaceX i xAI, firma niedawno zintegrowana ze strukturą SpaceX, współpracują przy projekcie, aby zapewnić wystarczającą ilość chipów dla autonomicznych samochodów, humanoidalnych robotów i przyszłych kosmicznych centrów danych.
Elon Musk zaprezentował Terafab w marcu 2026 roku z ambicją produkcji chipów o łącznej mocy obliczeniowej jednego terawata rocznie, co stanowi wielokrotność obecnej globalnej produkcji zaawansowanych chipów AI. Szacuje się, że projekt będzie kosztował co najmniej dwadzieścia do dwudziestu pięciu miliardów dolarów, przy czym niektóre analizy określają ostateczny koszt nawet na trzydzieści pięć do czterdziestu pięciu miliardów dolarów.
Kompleks ma obejmować dwie zaawansowane technologicznie fabryki: jedną skoncentrowaną na chipach do samochodów elektrycznych Tesla i humanoidalnych robotów Optimus, drugą zaprojektowaną dla chipów przeznaczonych do centrów danych w kosmosie. Jednocześnie szacunki analityczne ostrzegają, że długoterminowe plany Tesli dotyczące produkcji dziesiątek milionów robotów rocznie mogą oznaczać zapotrzebowanie na setki milionów wysoce wyspecjalizowanych chipów, znacznie przekraczających obecne możliwości produkcyjne tradycyjnych dostawców.
Kontekst strategiczny: fuzja SpaceX i xAI oraz planowane IPO
Wejście Intel $INTCdo Terafab wpisuje się w szerszą strategię Elona Muska polegającą na budowaniu samowystarczalnego ekosystemu technologicznego zarówno dla sztucznej inteligencji, jak i projektów kosmicznych. SpaceX niedawno zakończyło przejęcie xAI w transakcji, która podobno została wyceniona na ponad 1 bilion dolarów i jest jedną z największych transakcji w historii sektora technologicznego. Struktura transakcji pozwala akcjonariuszom xAI na konwersję swoich udziałów na akcje SpaceX zgodnie z wcześniej ustalonym stosunkiem, przenosząc działania związane ze sztuczną inteligencją pod jeden dach.
SpaceX złożył również poufny wniosek o pierwszą ofertę publiczną akcji w Stanach Zjednoczonych, a media donoszą, że docelowa wycena wynosi około 800 miliardów dolarów. Jeśli plany te dojdą do skutku, byłaby to jedna z największych emisji akcji w historii i znaczące źródło kapitału na finansowanie projektów takich jak Terafab.
Co Intel wnosi do projektu
Intel powiedział, że wchodzi do Terafab, aby zasadniczo przyspieszyć rozwój i produkcję ultrawydajnych chipów dla przyszłych generacji sztucznej inteligencji i robotyki. Firma wnosi do projektu swoje możliwości w zakresie projektowania chipów, produkcji i zaawansowanego pakowania, które są kluczem do osiągnięcia wysokiej wydajności przy rozsądnym zużyciu energii.
CEO Lip Bu Tan opisał Terafab jako fundamentalną zmianę w sposobie projektowania i produkcji krzemowych układów logicznych, pamięci i ich integracji w jedną całość w nadchodzących latach. Fabryka ma być od samego początku zaprojektowana tak, aby obsługiwać masową produkcję wysoce wyspecjalizowanych chipów do różnych zastosowań - od motoryzacji, przez robotykę przemysłową i domową, po ekstremalne warunki kosmicznych centrów danych.
Wzmocnienie pozycji Intela w wyścigu o sztuczną inteligencję
Dla Intela, który w ostatnich latach pozostawał w tyle za Nvidią $NVDA w akceleratorach sztucznej inteligencji i za AMD w segmencie serwerów, Terafab stanowi okazję, aby stać się kluczowym partnerem technologicznym dla jednego z największych na świecie projektów AI. Wiadomość o partnerstwie zwiększyła zaufanie inwestorów, co znalazło odzwierciedlenie w akcjach, które już w tym roku skorzystały na oczekiwaniach zwrotu w zyskach i nowych kontraktach na zaawansowane chipy.
Elon Musk wielokrotnie ostrzegał, że obecna globalna zdolność produkcyjna chipów zaspokoi tylko niewielką część przyszłych potrzeb Tesli, SpaceX i innych jego projektów. Mówi, że firmy stoją przed prostym wyborem: albo zbudują Terafab, albo nie będą miały wystarczającej ilości chipów, aby zrealizować swoje plany. Partnerstwo z Intelem jest zatem kolejnym krokiem w kierunku samowystarczalności chipowej, a także wzmocnienia pozycji amerykańskiego przemysłu półprzewodnikowego w erze sztucznej inteligencji.