Akcje Meituan wzrosły o 14% w Hongkongu, odnotowując najlepszy dzień od października 2024 r., Podczas gdy rywale Alibaba Group Holding i JD.com wzrosły odpowiednio o 4,6% i 4,9%. Akcje spółek wzrosły po tym, jak chiński regulator rynku zorganizował seminarium mające na celu rozprawienie się z nieuczciwą konkurencją, a jego oficjalna strona internetowa ponownie opublikowała kolumnę państwowego Economic Daily wzywającą do zakończenia wojen cenowych w sektorze.

Rynek pozytywnie reaguje na sygnały, że Pekin w końcu rozprawia się z wyniszczającymi wojnami cenowymi, które niszczą rentowność największych chińskich firm technologicznych w sektorze dostaw ekspresowych. $BABA i $MPNGY były głównymi beneficjentami tej zmiany w podejściu regulacyjnym.
Sektor dostaw żywności jako główny zwycięzca
Najwyższy organ antymonopolowy Rady Państwa rozpocznie dochodzenie w sprawie praktyk konkurencyjnych wśród platform dostawczych zgodnie z chińską ustawą antymonopolową poprzez lokalne inspekcje, wywiady i ankiety, zgodnie z Państwową Administracją Regulacji Rynku. Władze mają na celu ocenę ryzyka monopolu, przywrócenie porządku rynkowego i promowanie uczciwej konkurencji.
Według raportu Bloomberga ze stycznia 2026 r., organy regulacyjne mają na celu rozprawienie się z praktykami, które zakłócają realną gospodarkę i promują destrukcyjną konkurencję. Urzędnik komisji zauważył, że chociaż branża platform dostawczych odegrała kluczową rolę w stymulowaniu konsumpcji, zwiększaniu zatrudnienia i zachęcaniu do innowacji, w ostatnich latach pojawiły się istotne problemy, w tym nadmierne dotacje, wojny cenowe i kwestie kontroli ruchu.
Ekonomiczna motywacja do interwencji
Cała branża dostaw żywności, według kolumny w Economic Daily, wpadła w "błędne koło" utraty pieniędzy tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę, co ostatecznie obciąża szersze ożywienie konsumpcji. Wojny cenowe są bezpośrednio sprzeczne z wysiłkami rządu centralnego na rzecz zwiększenia konsumpcji.
Meituan odnotował pierwszą stratę od prawie trzech lat, odzwierciedlając skutki trójstronnej walki z Alibaba Group Holding i $JD.com na słabym chińskim rynku konsumenckim. Firma odnotowała skorygowaną stratę netto w wysokości 16 miliardów juanów (2,3 miliarda dolarów) za trzeci kwartał.
Sytuacja ta ilustruje paradoks chińskiej gospodarki: podczas gdy rząd stara się zwiększyć konsumpcję krajową, agresywna konkurencja w kluczowych sektorach paradoksalnie tłumi konsumpcję poprzez niezrównoważone wojny cenowe. Według analizy Asia Society, Pekin stoi przed wyzwaniem znalezienia równowagi między zachęcaniem do innowacji a unikaniem destrukcyjnej konkurencji.
Wpływ na udziały w rynku i przyszłość
Firma analityczna Morningstar przewiduje, że udział Meituan w rynku dostaw ekspresowych spadnie do 55% wolumenu transakcji brutto do 2027 r. z 73% w 2024 r. Udział Alibaby powinien wzrosnąć do 40% z 21% w tym samym okresie, a udział JD.com powinien nieznacznie wzrosnąć do 6%.
Według Catherine Lim, analityka Bloomberg Intelligence, "zwiększona kontrola nad konkurencją zwiększy marże w branży" oraz "ograniczy ekspansję opartą na dotacjach i zwiększy koszty przestrzegania przepisów dla nowych podmiotów".
Działania regulacyjne sygnalizują fundamentalną zmianę w podejściu chińskich władz do sektora technologicznego. Podczas gdy wcześniej tolerowały one agresywną konkurencję jako siłę napędową innowacji, obecnie przedkładają stabilność rynku i zrównoważone modele biznesowe nad wzrost za wszelką cenę.
Szerszy kontekst chińskiej gospodarki
Interwencja w sektorze dostaw żywności wpisuje się w szersze wysiłki chińskich organów regulacyjnych mające na celu ustabilizowanie gospodarki nękanej presją deflacyjną i słabym popytem krajowym. Według raportu CNBC z marca 2026 r., chińscy decydenci wyznaczyli cel inflacyjny na poziomie "około 2%" na 2026 r., najniższy poziom od ponad dwóch dekad, w celu pobudzenia popytu krajowego i ograniczenia agresywnych wojen cenowych w wielu sektorach.
Steven Leung, dyrektor wykonawczy UOB Kay Hian w Hongkongu, spodziewa się, że ton organów regulacyjnych w ograniczaniu intensywnej konkurencji będzie "coraz silniejszy, aż rynek w końcu otrzyma pełny komunikat".
Ta represja regulacyjna może stanowić kluczowy punkt zwrotny dla chińskiego sektora technologicznego, który przez długi czas był zdominowany przez filozofię "wzrostu za wszelką cenę". Inwestorzy obserwują teraz, czy podobne interwencje uderzą w inne sektory dotknięte konkurencją niszczącą ceny.