Novo Nordisk – aktualizacja po spadku i jedna kosztowna lekcja dyscypliny
10 dni temu pisałam tutaj o mojej największej pozycji w portfelu – Novo Nordisk $NVO. Wtedy akcje zareagowały gwałtownym spadkiem na wiadomości z badań klinicznych i pisałam, że jestem gotowa znosić tę zmienność, ponieważ długoterminowo wierzę w potencjał wzrostu firmy. Od tego czasu sytuacja potoczyła się interesująco. I jednocześnie przypomniała mi jedną bardzo ważną rzecz: dyscyplinę w inwestowaniu.
Sprawiedliwa odpłata za brak dyscypliny
Jak wszyscy wiemy, zasady trzeba przestrzegać. Szczególnie te, które sami sobie ustaliliśmy. Moja strategia inwestycyjna opiera się na trzech prostych zasadach:
- nie używać dźwigni
- nie otwierać shortów
- nie inwestować w surowce
Ale właśnie przy $NVO po gwałtownym spadku 23 lutego zrobiłam dokładnie to, czego robić nie powinnam. Nie wytrzymałam i otworzyłam nową pozycję z dźwignią 5. I stało się dokładnie to, co często się dzieje, gdy łamie się własne zasady.
Akcje kontynuowały spadek aż do około 36,30 USD, gdzie miałam ustawiony stop-loss. Pozycja została zamknięta i wyszłam z transakcji ze stratą. Od tego czasu akcje – jak to czasem bywa – dość spokojnie zmierzają z powrotem w górę.
Więc krótkie podsumowanie: sprawiedliwa odpłata za brak dyscypliny.
Moja obecna strategia:
Pomimo tego doświadczenia $NVO pozostaje moją największą pozycją i moim zdaniem długoterminowa historia inwestycyjna zasadniczo się nie zmieniła. Jedyna zmiana polega na tym, że ponownie przypomniałam sobie, dlaczego mam swoje trzy zasady.
Dlatego wracam do pierwotnej strategii (do czasu kolejnej kosztownej lekcji, gdy znów pomyślę, że jestem mądrzejsza niż rynek):
brak dźwigni + brak shortów + brak surowców
I przede wszystkim cierpliwość.
Jakie jest wasze zdanie na temat Novo Nordisk ($NVO) po ostatnich wiadomościach?
Czy wciąż wierzycie w długoterminowy wzrost rynku leków na otyłość, czy konkurencja zaczyna być zbyt silna?
Wersja angielska tego posta jest dostępna na moim profilu na www.etoro.com. Jeśli chcecie mnie tam śledzić lub ewentualnie kopiować mój portfel w USD, będę bardzo wdzięczna!
Dzięki wielkie za podzielenie się tym doświadczeniem. Moim zdaniem to pomoże wielu inwestorom.
Na początku handlu i inwestowania też z tym walczyłem i popełniłem mnóstwo błędów. Dałem się ponieść i pojawiło się FOMO. Ważne jednak, żeby to sobie uświadomić i starać się nie powtarzać tych błędów. Z własnego doświadczenia wiem jednak, że nie zawsze uda się to w 100%.
Tak czy inaczej, akcje $NVO mam w portfelu i będę je trzymał długoterminowo. Po niedawnym spadku też je dokupywałem.
Bulios Black
Ten użytkownik ma dostęp do ekskluzywnych treści, narzędzi i funkcji platformy Bulios dzięki swojej subskrypcji.
Przez około 2 lata miałem tę akcję, ale potem ją sprzedałem z około 2% stratą — to nie była duża pozycja. Wydała mi się zbyt zmienna, więc wyciągnąłem wnioski i już jej nie dokupiłem. Jednak sparzyłem się na HIMS, którą trzymam z ok. 20% stratą; nie planuję jej sprzedawać, ale po jakimś sygnale wzrostu planuję się jej pozbyć i omijać branżę zdrowia i urody szerokim łukiem.