Cześć, zastanawia mnie, czy jest tu ktoś, kto też stawia na obecny niedobór pamięci. Osobiście gram to przez Samsung, którego kupowałem około 1800 USD i teraz ostatnie wyniki całkiem ładnie potwierdzają moją tezę inwestycyjną, że popyt na pamięci to nie tylko krótkoterminowy cykl, lecz dłuższy trend napędzany inwestycjami w AI i centra danych. Jednak w ogóle nie odważę się powiedzieć, jak długo to potrwa. Z jednej strony producenci pamięci ostrożnie zwiększają moce produkcyjne, by nie skończyło się to jak w poprzednich latach, z drugiej strony popyt nadal rośnie — patrz capex firm takich jak META czy MSFT na ten rok. Więc chciałbym wiedzieć, na jakie potencjalne sygnały Wy patrzycie, które mogłyby wskazywać, że ten trend zaczyna zwalniać. Dzięki😁
Jeszcze brak komentarzy