Deklaracje Johnson & Johnson dotyczące dwucyfrowego wzrostu w końcówce dekady nie są typową korporacyjną retoryką. Przy takiej skali działalności nie da się oprzeć wzrostu na jednorazowych impulsach ani sprzyjającym cyklom.

Obecny plan zakłada cierpliwość. Spółka koncentruje się na budowaniu fundamentów, które pozwolą przyspieszyć w późniejszej fazie dekady. Dla inwestorów to sygnał, że ambicja nie polega na tempie, lecz na zdolności do utrzymania jakości wzrostu przy ogromnej bazie przychodów.
Co tak naprawdę oznacza próg 100 miliardów dolarów dla inwestora?
Przekroczenie progu 100 mld USD rocznych przychodów jest przełomem zarówno psychologicznym, jak i strukturalnym. Firma może urosnąć do tego rozmiaru dzięki połączeniu udanych produktów, przejęć i pozytywnego cyklu. Ale poza tym wzrost wymaga architektury, a nie indywidualnych interwencji.
Z perspektywy inwestora ważne jest, aby Johnson & Johnson $JNJ postrzegał ten punkt nie jako cel, ale jako punkt wyjścia do następnej fazy.…