Hej, jak sobie radzicie z overbookingiem (DCA) w dzisiejszych czasach? Indeksy i akcje wciąż idą w górę i jeszcze kilka takich wzrostowych dni/tygodni i mamy nowe ATH.

Czy i tak jesteś wykupiony, czy czekasz na korektę?


Po to właśnie jest DCA. Bez względu na cenę, kupuj dalej

Nie obchodzi mnie to, kupuję co miesiąc i nie obchodzi mnie, jaka jest cena. Oczywiście, jeśli cena znacznie spadnie, kupię więcej.

Mam stałe zlecenie w ETF więc o nic się nie martwię. Co do 🚀/⚰️tak mimo, że liczę na ciągły compounding więc staram się to trochę rozłożyć w czasie ale i tak mam wrażenie, że wychodzi na to samo co czysty DCA 🤷‍♂️

Cóż, o to właśnie chodzi w DCA... po prostu robisz zakupy i nie martwisz się o to 😁

Kupuję niezależnie od wzrostu lub spadku. Dopiero gdy coś jest już powyżej mojej ceny docelowej, stopniowo sprzedaję pozycję.

Nie dbam o $SPY i co miesiąc mam tam ustawione zlecenie stałe.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade