zasadniczo długoterminowe i najlepiej z dywidendą

Tak na pewno, wymaga to dużo dyscypliny, nerwów. I czasu, oczywiście. Jeśli masz jeszcze dzieci obok siebie, to czapki z głów. Ja bym powiedział, że najważniejsza jest głowa. Jeśli np. niedokładnie oszacujesz zasięg, to możesz manipulować stoplosem, gdy finanse na to pozwalają, ale wtedy pilnowanie czerwonej cyfry i trzymanie nerwów jest najtrudniejsze.

Ja również skłaniam się do trzymania, ale chciałbym nauczyć się również tradingu. Niestety dowiaduję się ile to zajmuje czasu i nie wiem jak to wszystko połączyć z aktywnym życiem (sport) i pracą. :D

Trzymam długoterminowo, od czasu do czasu próbując jakiegoś tradingu wokół wyników.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade