W ciągu najbliższych kilku dekad dojdzie do epickiego załamania rynku akcji, twierdzi fiński profesor ekonomii

W ciągu najbliższych kilku dekad dojdzie do epickiego załamania na giełdzie, przekonuje fiński profesor ekonomii Klaus Grosby. Co prowadzi go do takiego przekonania?

Klaus Grosby jest fińskim profesorem ekonomii i pracownikiem naukowym Uniwersytetu Vaasa. Szczególnie interesuje się zagadnieniami makroekonomicznymi, posiada szeroką wiedzę na temat rynków finansowych i polityki gospodarczej. Posiada liczne publikacje w prestiżowych czasopismach naukowych, jest częstym gościem międzynarodowych konferencji i debat.

Grosby ostrzega przed możliwym masowym załamaniem amerykańskiego rynku akcji w najbliższych dekadach. Badania te, przeprowadzone na fińskim Uniwersytecie Vaasa, nawiązują do ostatnich ostrzeżeń legend z Wall Street, które mówią o epickim upadku i restarcie.

Opracowanie Grosby'ego "Financial Market Armageddon: Will the U.S. Stock Market Collapse Eventually?" skupiła się na najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynki finansowe w ostatnich latach, w tym na kryzysie finansowym z 2008 r., pandemii COVID-19 oraz konflikcie Rosja-Ukraina. Wydarzenia te miały "dramatyczny" wpływ na światową gospodarkę, zakłócając łańcuchy dostaw i powodując wysoką inflację.

Ekonomista ostrzega, że bankierzy centralni mogą w przyszłości znaleźć się w sytuacji, w której będą musieli wybierać między poluzowaniem długu a walką z wysokimi cenami, co może doprowadzić do poważnej recesji i załamania na giełdzie.

W badaniu Grosby'ego dokonano również przeglądu badań z przeszłości, które skupiały się na krachach giełdowych, aby określić, czy rynek amerykański zmierza do kolejnej katastrofy. W szczególności odniósł się do badania z 2001 r., w którym stwierdzono, że wzrost amerykańskich akcji jest niezrównoważony i prowadzi do "apokaliptycznego załamania".

Grosby zastosował ten sam model do danych z indeksu S&P 500 i stwierdził, że amerykański rynek akcji może stanąć w obliczu załamania do 2050 roku. Wyniki te potwierdzają wcześniejsze badanie, które wykazało, że amerykański rynek akcji zmierza do załamania w 2052 roku.

Grosby majstrował przy tym samym modelu, wykorzystując dane giełdowe z indeksu S&P 500 z ostatnich dwudziestu lat, aby wyjaśnić krach dot-comów, kryzys z 2008 roku oraz wywołaną pandemią recesję w 2020 roku, która doprowadziła do gwałtownego spadku na giełdzie. Przekalibrował również model, ponieważ inne analizy sugerują, że może on zawyżać czas potrzebny do krachu na giełdzie. Może to być spowodowane "ekstremalną polityką monetarną" banku centralnego w poprzednich latach, która, jak spekuluje Grosby, mogła zwiastować nadejście kryzysu finansowego. Przyrównał nadchodzący krach do wydarzeń z 1987 i 1929 roku.

"Krachy giełdowe z października 1987 r. i października 1929 r., które zostały zbadane w obecnych badaniach jako solidness checks, mogą służyć jako wskazówki, jak taki krach mógłby się rozwinąć: W obu zdarzeniach uczestnicy rynku doświadczyli ekstremalnych spadków kapitalizacji rynkowej w bardzo krótkim czasie" - ostrzegł Grosby.

Jego wnioski odbijają się echem od ostrzeżeń prominentnych komentatorów z Wall Street, którzy twierdzą, że na horyzoncie widać giełdową katastrofę. Legendarny inwestor Jeremy Grantham ostrzegł niedawno inwestorów przed krachem, który może wymazać 50% z indeksu S&P 50 - Legendarny inwestor Jeremy Grantham mówi, że spodziewa się, że S&P 500 spadnie o 50% w 2023 roku w najgorszym scenariuszu | Bulios

Były prezes Bridgewater Ray Dalio wielokrotnie ostrzegał, że rynki finansowe zmierzają do nowego porządku świata - a po ostatniej podwyżce stóp procentowych przez Fed tak wysokie stopy procentowe mogą łatwo wywołać poważną recesję i 20% spadek akcji.

  • Co o tym sądzisz? 🤔

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Czy masz konto? Następnie zaloguj się lub utwórz nowy.
Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Timeline Tracker Overview