Facebook jest na sprzedaż. Idealna okazja do kupna?

Ten rok był jednym z najbardziej nieregularnych na rynkach. Skoki w górę i w dół o dziesiątki procent nie są wyjątkiem. Nawet największe i najbardziej stabilne firmy powodują zmarszczki na czołach niektórych inwestorów, którzy sprzedają pod ciężarem perspektywy strat. Ale inni widzą w tym szansę, którą chcą wykorzystać i kupują te akcje z dyskontem. Jak Facebook akcji (Meta) $FB+0.5%

Kiedy cena akcji wydaje się nieregularna, najlepiej jest sięgnąć do skrzynki z narzędziami. Same fundamenty mogą nie wystarczyć do nawigowania po krótkoterminowych fluktuacjach.

Pomaga to czerpać z fundamentalnych wskazówek i danych technicznych na wykresach. Mówi się, że "cena jest prawdą" i tam właśnie ona istnieje. Wykorzystanie prawdziwych danych z przeszłości daje nam najlepszą szansę na sukces w tym wymagającym środowisku handlowym.

Prace przygotowawcze do tej ostatniej korekty rozpoczęły się zaraz po pandemii. Rajd od dołków z marca 2020 był niezwykle silny. Wyniosło to akcje na skrajne poziomy, tworząc ostre kliny. Są one podatne na nagłe, gwałtowne spadki. Nawet te duże, jak akcje FB, poszybowały za wysoko, mimo że nie były drogie.

Fundamenty akcji FB cieszą się solidną bazą

Na szczęście podstawy Facebooka są równie solidne, jak to, z czego się składa. Finanse opowiadają historię sukcesu, ale nie obyło się bez grupy krytyków. Sukces firmy jest jej największym wrogiem w oczach opinii publicznej. Rachunki zysków i strat są jednak bezstronne i korzystne.

Przychody są obecnie dziesięciokrotnie wyższe niż w 2014 r. Zarząd konsekwentnie zwiększa sprzedaż i zysk brutto w oślepiająco szybkim tempie. Dochód netto w zeszłym roku wyniósł 40 miliardów dolarów, co jest imponujące pod każdym względem. Mimo to akcje Facebooka są nadal statystycznie tanie. Jego P/E wynosi 21, a wskaźnik ceny do zysku jest poniżej 8 dolarów, co jest nawet około 25% tańsze niż Apple $AAPL-1.0% .

Krytycy FB muszą mieć inne pomysły, które nie mają nic wspólnego z biznesem. Ponieważ mają miliardy użytkowników, zamierzają wkurzyć kilka z nich. Ale zignoruj hałas, ponieważ wszystkie spadki po szokujących nagłówkach były okazjami do kupna. Mówiąc o tym, przechodzimy teraz do możliwości z technicznego punktu widzenia. Jeżeli zgodzimy się, że fundamentom nie można nic zarzucić, to wykresy sugerują, że mają one wsparcie poniżej.

Tu czają się kupcy

Trend cenowy Facebooka na przestrzeni ostatniego roku, źródło .

Akcje FB straciły ponad 20% swojej wartości w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Spowodowało to powrót do poziomów wybicia z marca ubiegłego roku. Kiedy akcje spadają do takich kluczowych stref, zazwyczaj czają się kupujący. Jeżeli indeksy będą kontynuowały korektę, to nie będzie to absolutne dno.

Ponadto, w tym tygodniu zarząd spółki poda wyniki finansowe. Niestety, krótkoterminowa reakcja na te nagłówki jest całkowicie binarna. Nie mają one prawie nic wspólnego z rzeczywistą jakością sprawozdania. Przykładem tego jest to, co stało się z Teslą $TSLA+0.8%, która pobiła rekordy i której akcje spadły o 11%. Z drugiej strony, Robinhood $HOOD+2.6% dostarczył absolutnie śmierdzącą wiadomość i wzrósł o 10%.

Inwestorzy muszą więc w tym tygodniu zachować otwarty umysł. Strategia polegałaby na kupowaniu spadków, jeśli się pojawią, w przeciwnym razie ryzykujemy, że skończymy na dzikiej karcie. Lepiej jest poczekać na wynik, a następnie handlować z nieco większą wiedzą na ten temat.

Cierpliwość jest kluczem do handlu na nerwowych rynkach. Fundamenty od kilku tygodni pozostają bez zmian, a zmienność wzrosła wielokrotnie. Może to wynikać z rozpoczęcia przez Rezerwę Federalną programu zacieśniania ilościowego.

W zeszłym tygodniu Fed poinformował nas, że zakończy luzowanie ilościowe w marcu tego roku. Zasugerowały również, że w tym samym czasie zaczną podnosić stopy procentowe. Przypomnijmy, że Fed zaciska pasa, ponieważ gospodarka ma się zbyt dobrze. To nie jest sytuacja, w której powinniśmy się martwić o to, czy akcje dobrze sobie radzą, czy nie. Spółki radzą sobie w tym tygodniu bardzo dobrze, w tym Facebook.

Facebook może przebić swoje wyniki z zeszłego roku, co bez wątpienia wpłynie na jego cenę w krótkim terminie. Problem w tym, że nikt nie wie, czy negatywnie, czy pozytywnie. Tak czy inaczej, za kilka miesięcy nikt nie będzie pamiętał o tej wiadomości, a zamiast tego fundamenty i siła firmy będą odzwierciedlać jej prawdziwą wartość.

Disclaimer: Autorem tej analizy jest Nicolas Chahine, nie jestem profesjonalnym inwestorem. To nie jest rekomendacja inwestycyjna.

Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Timeline Tracker Overview