Przeglądarka, która miała dawno umrzeć, dziś płaci 4,5% dywidendy
Opera płaci 4,5% rocznie, rośnie o 25% i nie ma długu. Mimo to jej akcje w ciągu roku spadły o połowę, a wielkie fundusze ją omijają. Kto tak naprawdę finansuje tę dywidendę i co może ją złamać?

Najważniejsze punkty
Przeglądarka z 1995 roku, której większość ekspertów przepowiadała koniec, dziś wysyła akcjonariuszom dywidendę w wysokości 4,5% rocznie.
Akcje spadły z 21 dolarów do 11,71 i z powrotem do 18, podczas gdy firma dwukrotnie podnosiła prognozy na cały rok.
Dywidendy nie finansuje przeglądarka, lecz dwa źródła pieniędzy, z których jedno znajduje się w rękach jednego partnera.
W bilansie leży pozycja o wartości 300,9 miliona dolarów, którą firma wycenia sama i nikt jej nie weryfikuje.
Trzy konkretne terminy do końca roku pokażą, czy Opera jest tanią firmą, czy słusznie tanią.
Przeglądarka, która przeżyła własny pogrzeb
Kiedy w 2008 roku Google wypuścił Chrome, los małej przeglądarki z Oslo był według większości ekspertów przesądzony. Opera $OPRA powstała w 1995 roku i w starciu z firmą, która preinstaluje własną przeglądarkę na miliardach telefonów z Androidem, nie miała mieć szans.
Jednak coś „poszło nie tak”. Opera nie umarła. Dziś ma 288 milionów ludzi, którzy aktywnie korzystają z niej co miesiąc, jej przychody w ostatnim kwartale wzrosły o 25%, a dwa razy w roku wysyła akcjonariuszom 0,40 USD na akcję. Lipcowa wypłata wyniosła 35,6 miliona dolarów. Przy kursie około 17,68 USD daje to roczną stopę dywidendy około 4,5%, czyli wartość, której szukałoby się raczej u telekomu lub spółki energetycznej niż u technologicznej firmy rosnącej w dwucyfrowym tempie.
Kapitalizacja rynkowa wynosi około 1,6 miliarda dolarów, czyli mniej więcej 33 miliardy koron.
I tutaj historia zaczyna być interesująca. Akcje nadal są notowane poniżej ubiegłorocznego maksimum 21,06 USD z września 2025 roku, a w lutym 2026 roku spadły aż do 11,71 USD. Tymczasem firma dwukrotnie podnosiła prognozy na cały rok.
Co tak bardzo przeszkadza rynkowi w Operze, skoro liczby idą w górę?