LVMH 46% poniżej szczytu: przychody spadły, marża zaskoczyła. Punkt zwrotny czy pułapka dla cierpliwych?
W poniedziałek 27 lipca wieczorem największa grupa dóbr luksusowych na świecie opublikowała wyniki półroczne, a rynek przyjął je z wyraźną ulgą. Akcje LVMH $MC następnego dnia zyskały około 4 procent w stosunku do poniedziałkowej ceny zamknięcia 466,80 euro. Na papierze firma odnotowała jednak przychody o 3 procenty niższe niż przed rokiem.

Najważniejsze punkty
Akcje są około 46% poniżej maksimum z wiosny 2023 roku, przy czym marża operacyjna utrzymuje się na poziomie 22,5%.
Kursy walut pozbawiły grupę w półroczu prawie 700 milionów euro zysku operacyjnego. Bez nich EBIT wzrósłby o 4%.
Zegarki i biżuteria przyspieszyły w drugim kwartale do 11% wzrostu organicznego, Louis Vuitton i Dior wróciły na plus.
Zysk na akcję jest o 28% niższy niż w roku 2023, ale kurs akcji spadł prawie o połowę.
Richemont odnotował za ten sam okres +20%. Ta różnica zasługuje na wyjaśnienie.
Ta rozbieżność jest dla obecnego LVMH dość charakterystyczna. Grupa, która jeszcze w 2023 roku zarabiała 30,33 euro na akcję i była najcenniejszą spółką publiczną w Europie, w zeszłym roku zakończyła z wynikiem 21,85 euro. W międzyczasie kurs akcji spadł z maksimum 904,60 euro do około 485. To spadek o około 46 procent, podczas gdy zysk zmniejszył się o 28 procent. Rynek zdyskontował więc nie tylko zyski, ale także mnożnik, za który jest gotów je płacić.
Interesujące jest jednak to, co kryje się pod powierzchnią półrocznych danych. Wzrost organiczny w drugim kwartale przyspieszył do 3 procent, zegarki i biżuteria dodały 11 procent, Louis Vuitton i Christian Dior wróciły do dodatnich wartości, a marża operacyjna utrzymała się na poziomie 22,5 procenta, czyli powyżej oczekiwań analityków. Całą różnicę między danymi raportowanymi a organicznymi spowodowały kursy walut, które obniżyły przychody o pięć punktów procentowych, a zysk operacyjny o prawie 700 milionów euro.
Pytanie, które rynek stawia sobie od początku 2024 roku, pozostaje zatem na stole w nieco zmienionej formie. Czy LVMH to firma cykliczna, której cykl właśnie się odwraca? Czy też strukturalnie zwalniający gigant, którego główne dywizje już nigdy nie dostarczą marż z lat 2021–2023, a obecna wycena jest więc wciąż raczej pułapką niż okazją?
Doczytaj cały artykuł o KER.PA
A do tego odblokujesz wartość godziwą i kolejne narzędzia
Członkostwo Black: analizy, screener, newslettery i nieograniczony StockBot.