Kanał Artykuły Analizy

Dzień rozliczenia dla Elona Muska: Tesla nocą odkryła karty, co to oznacza dla akcji?

JB
Jan Blecha
· 23 lipca 2026 · 18 min czytania

Gdyby ktoś rok temu powiedział Ci, że Tesla $TSLA dostarczy rekordowe 480 126 pojazdów w kwartale, zwiększy przychody o 26% do historycznego maksimum 28,24 miliarda dolarów i po raz pierwszy w historii przekroczy granicę 100 miliardów dolarów przychodów za ostatnie dwanaście miesięcy, prawdopodobnie spodziewałbyś się świętowania. Zamiast tego akcje po publikacji wyników za drugi kwartał, które ukazały się 22 lipca po zamknięciu amerykańskiej giełdy, w handlu posesyjnym spadały, a w premarketcie tracą kolejne około 4% do 359 dolarów, tj. około 27% poniżej grudniowego historycznego maksimum w okolicach 495 dolarów.

Najważniejsze punkty

  • Tesla po raz pierwszy w historii przekroczyła 100 miliardów dolarów przychodów za ostatnie dwanaście miesięcy – a akcje po wynikach i tak spadły.

  • Zysk operacyjny runął o 57% do zaledwie 398 milionów dolarów, marża operacyjna spadła do 1,4%.

  • Kredyty regulacyjne załamały się z 439 do 146 milionów dolarów i z powodu zmiany amerykańskiego prawa już nie wrócą.

  • Nakłady inwestycyjne wzrosły rok do roku ponad dwukrotnie do 5,8 miliarda dolarów, a Tesla po raz pierwszy od początku 2024 roku spala gotówkę.

  • Cybercab rozpoczął produkcję, robotaxi działa w siedmiu amerykańskich metropoliach, a liczba subskrypcji FSD podskoczyła o 56%.

Przyczyna kryje się kilka wierszy niżej w rachunku wyników. Zysk operacyjny runął rok do roku o 57% do 398 milionów dolarów, a marża operacyjna spadła z 4,1% do 1,4%. Oczyszczony zysk na akcję w wysokości 0,33 dolara pozostał daleko w tyle za konsensusem analityków, którzy oczekiwali około 0,53 dolara. A wolne przepływy pieniężne po raz pierwszy od początku 2024 roku przechyliły się na minus, konkretnie do minus 1,09 miliarda dolarów.

Powstaje więc dziwny obraz. Firma, która sprzedaje rekordowe liczby aut, rośnie w usługach o 50% i przywraca wzrost także w dziale energetycznym, na poziomie operacyjnym pozostawia sobie niecałe czterysta milionów. Resztę pochłania masywny program inwestycyjny: nakłady inwestycyjne wzrosły rok do roku ponad dwukrotnie do 5,79 miliarda dolarów i za cały rok mają przekroczyć 25 miliardów. Tesla przestała być firmą motoryzacyjną, która stara się maksymalizować zysk, a stała się zakładem na roboty, autonomiczne taksówki i sztuczną inteligencję – zakładem, który finansuje z zysków ze sprzedaży aut.

Rynek musi teraz zdecydować, jak wycenić tę sprzeczność. Wykazany zysk przy cenie około 359 dolarów za akcję jest niemal nieistotny, akcje handluje się przy setkach mnożników zysku za ostatnie dwanaście miesięcy. Albo z inwestycji wyłoni się nowa era rentowności, jak obiecuje Elon Musk, albo rynek trzyma bilionową firmę, której działalność podstawowa zarabia coraz mniej.

Co zatem drugi kwartał 2026 roku faktycznie pokazał: początek największych zbiorów inwestycyjnych w historii firmy, czy pierwsze czyste spojrzenie na Teslę, która bez kredytów regulacyjnych i księgowych poduszek prawie nic nie zarabia?

Bulios Black

Doczytaj cały artykuł o GOOG

A do tego odblokujesz wartość godziwą i kolejne narzędzia

GO
GOOG Bulios Fair Price
O ile? Odblokuj
NiedowartościowanaGodziwaPrzewartościowana

Członkostwo Black: analizy, screener, newslettery i nieograniczony StockBot.

4.45 · +200K inwestorów w społeczności

Używamy niezbędnych plików cookie do działania strony oraz opcjonalnych analitycznych plików cookie do pomiaru ruchu. Zobacz naszą Politykę prywatności.