Witam wszystkich 👋
Chciałbym jeszcze odnieść się do dwóch firm, o których niedawno pisałem analizy tutaj na Buliosie.
GE Aerospace $GE mam w portfelu i ostatnie wyniki mnie nie zawiodły. Przychody wzrosły o 24%, a firma podniosła całoroczną prognozę. Marża operacyjna wprawdzie spadła do 21,7%, czyli o 130 punktów bazowych rok do roku, ale zarząd przypisuje to rozruchowi nowych silników i serwisu LEAP, które są z natury rzeczami przejściowymi.
Na GE od dłuższego czasu podoba mi się co innego niż liczby za jeden kwartał. Większość pieniędzy firma zarabia już nie na sprzedaży silników, ale na ich serwisie i częściach zamiennych, gdzie marże są znacznie wyższe i gdzie ma praktycznie pozycję oligopolistyczną. Silnik sprzedaje się raz, ale naprawia się go przez kolejne trzydzieści lat. Przychody z części zamiennych rosły ponad 25%.
Ryanair $RYAAY nie mam w portfelu, ale jako biznes szczerze mi się podoba. Ostatni kwartał wygląda słabo, zysk spadł o 34% do 538 milionów euro, za czym stoi głównie skok cen paliwa w przypadku tych 20% wolumenu, których firma nie miała zabezpieczonych, oraz niższe średnie ceny biletów. Analizuję to bardziej szczegółowo w analizie. Dla mnie jednak o wiele istotniejsze jest to, że firma od maja nie ma długów i posiada gotówkę netto w wysokości 2,7 miliarda euro. Tak silny bilans jest w branży, w której linie lotnicze zwykle toną w zobowiązaniach, dość wyjątkowy. Do tego Ryanair ma marże, których reszta rynku nie jest w stanie osiągnąć, i zarząd, który utrzymuje dyscyplinę kosztową nawet w trudniejszych latach.
Jak Wy to widzicie? Czy lotnictwo jest dla Was sektorem, w który można inwestować?