Take-Two uruchomiło przedsprzedaż GTA VI.
Miliard dolarów w ciągu godziny przedsprzedaży. A gra jeszcze nawet nie wyszła.
To, co mnie interesuje bardziej niż te jednorazowe liczby, to to, co będzie za rok. GTA Online napędzało marże Take-Two przez lata po wydaniu piątki – mikropłatności, DLC, cała ta ekonomia wokół gry. Jeśli szóstka „złapie” się podobnie, to jest to dopiero początek, a nie szczyt.
Z drugiej strony – rynek uwielbia hype, a hype czasami przekłada się na cenę zanim pojawią się twarde liczby. Rockstar ma za sobą historię opóźnień, więc jakiekolwiek potknięcie przy starcie potrafi szybko ostudzić nastroje. A $TTWO zdecydowanie nie jest tanią spółką nawet bez uwzględnienia GTA VI w wycenie.
Więc raczej czekam na oficjalne uruchomienie i pierwsze liczby z GTA Online. Ale obserwuję to uważnie.
Jakie macie zdanie na temat przemysłu gier wideo i premiery GTA VI?