Podczas gdy sprzedaż torebek, zegarków i odzieży w ostatnich latach utrzymuje się na stałym poziomie, pieniądze najbogatszych ludzi świata kierują się w innym kierunku – mianowicie na przeżycia. Właśnie na tę zmianę stawia francuski gigant hotelarski Accor, lider operacyjny odrodzonej marki Orient Express, którą rozwija w ramach joint venture z właścicielem Louis Vuitton, grupą LVMH. Niedawno zwodowany pierwszy gigantyczny jacht Orient Express, pływający po francuskiej i włoskiej riwierze, jest namacalnym symbolem tej strategii. Dyrektor generalny Accoru, Sébastien Bazin, otwarcie zakłada, że nowa fala miliarderów, którzy wzbogacili się dzięki boomowi na sztuczną inteligencję, jeszcze bardziej przyspieszy rozwój całego rynku luksusu opartego na przeżyciach. Jego teza jest prosta. Kiedy ktoś ma siedem domów, dwanaście samochodów i siedemnaście zegarków, nie chce już osiemnastego zegarka, ale pragnie przeżyć i uznania.

Niniejsza analiza bada, czy Accor stanowi dobry sposób na…