SpaceX $SPCX będzie od 7 lipca włączony do indeksu Nasdaq 100 i to samo w sobie jest wielka wiadomość - wejście do indeksu zmusza wszystkie fundusze pasywne, które go naśladują (takie jak QQQ czy QQQM), do automatycznego zakupu akcji. J.P. Morgan szacuje około 4,3 miliarda dolarów pasywnych napływów, co oczywiście podtrzyma kurs akcji. Haczyk, na który jako inwestorka bym zwróciła uwagę, to jednak to, jak szybko wszystko się wydarzyło. SpaceX zadebiutował na Nasdaq dopiero 12 czerwca, wykazał w zeszłym roku stratę netto 4,9 miliarda dolarów, a Nasdaq dopuścił firmę do indeksu dopiero po tym, jak niedawno złagodził kryteria kwalifikacji - między innymi kryteria rentowności, czasu od IPO i wolnego floatu. Innymi słowy, zasady zostały naciągnięte, żeby zmieścić właśnie takiego kandydata.
Jeszcze brak komentarzy