Większość inwestorów ocenia tę akcję na podstawie zysku księgowego, widzi wskaźnik P/E powyżej 60 i odchodzi. Jest to jednak błąd wynikający z niezrozumienia zasad funkcjonowania funduszy nieruchomościowych. Funduszy nieruchomościowych nie ocenia się na podstawie zysku, lecz na podstawie tzw. FFO, czyli środków pieniężnych z działalności operacyjnej przed amortyzacją. A przy tym właściwym wskaźniku akcja jest wyceniana na około 11-krotność, a nie 60. Różnica między tym, jak akcja wygląda w narzędziu do selekcji akcji, a tym, jak wygląda z perspektywy funduszu nieruchomościowego, jest pierwszą rzeczą, która powinna zainteresować inwestora.

Drugi aspekt tej historii wyjaśnia, dlaczego firma jest obecnie przedmiotem dyskusji. Jest to fundusz nieruchomościowy skupiający się na nieruchomościach medycznych, który wypłaca dywidendę na poziomie około 6% rocznie w miesięcznych ratach, co jest niezwykle wygodne dla inwestorów poszukujących dochodu. Po odbiciu od zeszłorocznych minim akcje…