Podczas gdy Blackstone i KKR były w ostatnich latach wymieniane jako twarze alternatywnego zarządzania aktywami, jeden gracz po cichu przejął prywatną koronę kredytową - firma z Los Angeles. Prowadzona przez współzałożyciela Michaela Aroughetiego, zarządza aktywami o wartości 644 miliardów dolarów i po raz pierwszy w historii przekroczyła 1 miliard dolarów opłat za zarządzanie kwartalnie w pierwszym kwartale 2026 roku. Akcje spółki spadły jednak o około jedną trzecią w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy i są notowane znacznie poniżej konsensusu cenowego analityków.

Rynek zadaje sobie proste pytanie: czy spadek cen jest okazją do zakupu wysokiej jakości compoundera z 20% wzrostem dywidendy za rozsądną cenę, czy też znakiem ostrzegawczym, że złota era prywatnych kredytów dobiega końca i handluje się zasłużenie skromniejszymi mnożnikami?
Najważniejsze punkty analizy
Rekordowy I kwartał 2026 r.: AUM osiągnęło 644 mld USD (+18% r/r), opłaty za zarządzanie po raz pierwszy w historii przekroczyły…