Duże firmy oferują pewność, ale naprawdę znacząca aprecjacja często pochodzi z mniejszych i mniej obserwowanych zakątków rynku. Tam, gdzie kapitał instytucjonalny dopiero się odnajduje, cierpliwi inwestorzy mogą znaleźć interesującą asymetrię między ryzykiem a zwrotem.

Spółki o małej kapitalizacji, których kapitalizacja rynkowa wynosi od 300 mln USD do 2 mld USD, stanowią specyficzną kategorię na rynku. W przeciwieństwie do megakapitałów, takich jak Nvidia $NVDA czy Amazon $AMZN, pokrycie analityczne mniejszych spółek jest znacznie niższe, płynność słabsza, a zmienność cen większa. Ale to właśnie ta kombinacja stwarza przestrzeń dla tak zwanej nieefektywności rynkowej, czyli sytuacji, w której cena akcji może odbiegać od wartości godziwej firmy bardziej niż w przypadku dużych i ściśle monitorowanych tytułów.
Z jednej strony, akcje te mogą więc mieć większy potencjał aprecjacyjny. Z drugiej jednak strony, wiążą się one także ze znacznie wyższym ryzykiem, gdyż mniejsze spółki są bardziej…