Jeszcze niedawno były gwiazdami rynku, dziś coraz częściej pojawiają się wobec nich ostrzeżenia. Wysokie wyceny, słabsze prognozy i rosnąca niepewność sprawiają, że analitycy zaczynają wycofywać rekomendacje kupna. Czy to początek większego problemu dla tych spółek?

Duże banki, takie jak Morgan Stanley $MS, Goldman Sachs $GS czy JPMorgan $JPM, analizują tysiące akcji, a ich rekomendacje są jednymi z najczęściej śledzonych wskaźników na rynku. Kiedy analitycy masowo przeklasyfikowują akcje do kategorii "sprzedaj" lub "poniżej oczekiwań", zazwyczaj odzwierciedla to kwestie fundamentalne, zmiany strukturalne w branży lub zawyżone wyceny, które nie odzwierciedlają rzeczywistości biznesowej.
Tymczasem negatywny konsensus ma silny wpływ na zachowanie inwestorów instytucjonalnych. Fundusze często automatycznie redukują pozycje w akcjach z w dużej mierze negatywnymi rekomendacjami, tworząc dalszą presję na sprzedaż.
Jednocześnie jednak konsensus analityczny nie jest nieomylny. Historia rynku jest…