MercadoLibre ($MELI) – Czy reakcja rynku po wynikach jest przesadzona? 📉

Wczoraj $MELI opublikowało wyniki kwartalne, po których akcje najpierw zareagowały spadkiem.

Osobiście uważam, że ta reakcja jest krótkoterminowa i znacznie przesadzona. Spadek wykorzystałam do zwiększenia pozycji po cenie 1 636 USD. Moja łączna ekspozycja w $MELI wynosi teraz około 2,2 % portfela, ze średnim kosztem zakupu około 1 700 USD.

Mój docelowy kurs to 2 500 USD.

Wyniki vs oczekiwania:

Moim zdaniem same liczby były bardzo solidne. Przychody osiągnęły około 6,05 mld USD, co przewyższyło oczekiwania na poziomie około 5,89 mld USD. EPS wyniósł około 9,74 USD, czyli znacząco powyżej konsensusu około 8,52 USD.

Spółka jednocześnie kontynuowała silny wzrost:

- GMV (Gross Merchandise Volume) wzrosło rok do roku o około 17 %

- Wolumen płatności przez Mercado Pago wzrósł rok do roku o około 38 %

Fundamentalnie więc nie był to słaby kwartał. Negatywna reakcja rynku moim zdaniem wynikała głównie z obaw o:

- tymczasowo niższe marże,

- wyższe koszty operacyjne,

- trwające agresywne inwestycje w logistykę i segment fintechu.

Dlaczego uważam, że reakcja rynku jest przesadzona:

Spółka nadal dostarcza:

- silny wzrost przychodów,

- ekspansję ekosystemu fintech,

- szybki wzrost płatności,

- wysoką aktywność użytkowników,

- dominującą pozycję w Ameryce Łacińskiej.

Obecna presja na rentowność moim zdaniem wiąże się głównie z inwestycjami w przyszły wzrost. Nie widzę tu strukturalnego problemu biznesu, raczej krótkoterminową presję na marże.

Porównanie z konkurencją:

W porównaniu z globalnymi konkurentami:

$AMZN dominuje globalnie, ale działa na znacznie bardziej rozwiniętym rynku.

$SE ma ekspozycję na rynki wschodzące, ale znacznie mniejszą stabilność.

$PYPL jest silny w płatnościach, ale brakuje mu siły zintegrowanego ekosystemu.

$BABA stoi w obliczu znacznie większych ryzyk geopolitycznych i regulacyjnych.

To, co czyni $MELI wyjątkowym, to kombinacja:

- e-commerce,

- fintechu,

- logistyki,

- płatności cyfrowych,

- pożyczek

w ramach jednego silnie powiązanego ekosystemu.

Główne zalety:

Dominująca pozycja w Ameryce Łacińskiej, silny wzrost Mercado Pago, rozrastająca się infrastruktura logistyczna, długoterminowy trend digitalizacji, silne efekty sieciowe

Ameryka Łacińska wciąż ma stosunkowo niską penetrację e-commerce i płatności cyfrowych w porównaniu z rynkami rozwiniętymi, co pozostawia dużo miejsca na dalszy wzrost.

Ryzyka:

Zmienność walutowa w Ameryce Łacińskiej, niepewność polityczna i regulacyjna, presja na marże z powodu inwestycji, wyższa wycena w porównaniu z tradycyjnymi detalistami, konkurencja ze strony Amazonu i lokalnych graczy

To zdecydowanie nie jest akcja o niskiej zmienności.

Mój punkt widzenia:

Rynek moim zdaniem obecnie zbyt skupia się na krótkoterminowych wahaniach rentowności i pomija znacznie ważniejszy, długoterminowy obraz. Postrzegam to jako kolejny przypadek, kiedy solidna spółka wzrostowa jest krótkoterminowo ukarana za agresywne inwestycje w przyszłą ekspansję.

A historycznie podobne sytuacje często tworzyły interesujące okazje.

Moja pozycja:

Ostatni zakup: 1 636 USD

Średni koszt zakupu: ~1 700 USD

Waga w portfelu: 2,2 %

Cena docelowa: 2 500 USD

Moim zdaniem perspektywa dla $MELI pozostaje nadal bycza.

Jak oceniacie wyniki MercadoLibre?

Angielską wersję tego wpisu znajdziecie na moim profilu na eToro. Jeśli będziecie chcieli mnie tam śledzić lub ewentualnie kopiować moje USD portfolio, będę wdzięczna!

Udostępnij

MELI to świetna spółka, jednak jej nigdy nie kupiłem po prostu dlatego, że, jak się mówi, "Amazon Ameryki Południowej", a ja mam już Amazon w portfelu. Poza tym Amazon robi o wiele więcej — a MELI to w gruncie rzeczy głównie marketplace i fintech. Ta reakcja jest przesadzona, taki wykres wzrostu, jakiego ma MELI, rzadko się widuje, ale na razie zawsze dawałem pierwszeństwo czemuś innemu. Nadal mam ją na liście obserwowanych i jeśli spadnie do "nieodpartej" ceny, rozważę wejście.

Jeszcze jedna wada: cena jednej akcji jest po prostu dość wysoka, bardzo przydałby im się split akcji, nie wiem, dlaczego tego jeszcze nie zrobili.

- 12% to dość dużo jak na taką spółkę, ale w dzisiejszych czasach mnie to już nie dziwi i za kilka dni może znowu wzrosnąć nawet o 20%.

Akcji $MELI co prawda nie posiadam, ale wydaje mi się, że to przesadzona reakcja i gdyby jeszcze bardziej potaniały, kupiłabym.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade