W świecie energii ogromne zadłużenie często jest normą. Jednak niektóre firmy pokazują, że można rozwijać biznes i jednocześnie utrzymywać bardzo zdrowy bilans. Niskie zadłużenie oznacza większą odporność na kryzysy, większą elastyczność inwestycyjną i potencjalnie stabilniejsze dywidendy. W czasach wysokich stóp procentowych takie spółki zaczynają wyróżniać się na tle całego sektora.

Sektor energetyczny przeszedł w ostatnich latach znaczącą transformację. Po okresie taniej ropy naftowej i niskich marż, które zmusiły wiele spółek do agresywnego cięcia kosztów, nastąpił supercykl surowcowy napędzany napięciami geopolitycznymi i rosnącym globalnym popytem. Spółki, którym udało się utrzymać dyscyplinę finansową w trudnych latach, znajdują się obecnie w wyjątkowo silnej pozycji. Połączenie wysokich cen ropy naftowej, stabilnej produkcji i niskiego zadłużenia pozwala im generować rekordowe wolne przepływy pieniężne i zwracać kapitał akcjonariuszom w tempie, które nie było możliwe w…