BMW zaprezentowało nową wersję swojej flagowej limuzyny serii 7, którą kierownictwo firmy nazywa największą ingerencją w model od czasu jego premiery w 1977 roku. Siódma generacja została zaprezentowana jednocześnie na targach motoryzacyjnych w Pekinie i na imprezie w Nowym Jorku, a producent samochodów postrzega ją jako skok technologiczny, z którego stopniowo będą czerpać inne modele.

Sebastian Mackensen, szef BMW $BMW.DE na Amerykę Północną, podkreślił, że nie jest to tylko konwencjonalny lifting. Powiedział, że nowy samochód reprezentuje "prawdziwą transformację, a nie tylko odświeżenie", zwłaszcza dzięki całkowicie nowemu środowisku cyfrowemu w kabinie.
Nowe wnętrze: panoramiczny wyświetlacz o pełnej szerokości
Największe zmiany zaszły we wnętrzu. Nowa seria 7 jest pierwszym produkcyjnym BMW, w którym zastosowano panoramiczny system iDrive z przyszłej platformy Neue Klasse. Jest to cyfrowy pasek na dolnej krawędzi przedniej szyby, który wyświetla ważne informacje dla kierowcy na całej szerokości, uzupełniając klasyczny centralny ekran dotykowy.
Wnętrze wyposażono w nowo ukształtowaną kierownicę, w pełni cyfrowe lusterko wsteczne i, po raz pierwszy, oddzielny ekran dla pasażera z przodu. Z tyłu samochód może być wyposażony w duży "ekran kinowy", który składa się z sufitu, aby oglądać filmy lub pracować podczas jazdy - ogólne wrażenie jest bardziej "ruchomym salonem" niż konwencjonalną limuzyną.
Producenci podkreślają, że nowy system operacyjny oraz mnogość dotykowych i głosowych elementów sterujących znacznie zmniejszyły liczbę tradycyjnych przycisków, dzięki czemu elementy sterujące samochodu bardziej przypominają nowoczesne urządzenie cyfrowe niż tradycyjny samochód.
Więcej elektromobilności
https://www.youtube.com/embed/Blv7trmSM7M?rel=1
Pod maską nowa seria 7 oferuje mieszankę wersji w pełni elektrycznych, hybrydowych plug-in i konwencjonalnych spalinowych. Dwa elektryczne warianty i7, sześciocylindrowy i ośmiocylindrowy benzynowy, pojawią się w momencie premiery, a hybryda plug-in 750e xDrive pojawi się na początku 2027 roku.
Największą nowością jest nowy zestaw akumulatorów dla wersji elektrycznych. Model i7 60 xDrive otrzyma akumulator o użytecznej pojemności około 112,5 kWh, wykorzystujący cylindryczne ogniwo szóstej generacji o gęstości energii o około jedną piątą wyższej niż istniejące ogniwa. W rezultacie BMW szacuje zasięg na ponad 350 mil (ponad 560 kilometrów) w amerykańskim cyklu pomiarowym i możliwość naładowania samochodu od 10 do 80 procent w około 28 minut za pomocą odpowiedniej szybkiej ładowarki.
Mackensen opisuje podejście BMW jako "otwartość na technologię". Jak mówi, celem jest, aby każdy klient otrzymał "pełnoprawną siódemkę", niezależnie od tego, czy wybierze napęd elektryczny, hybrydę plug-in, czy sześcio- lub ośmiocylindrowy silnik benzynowy. Klient ma wybrać rodzaj układu napędowego zgodnie ze swoimi preferencjami i możliwościami, bez kompromisów w zakresie wyposażenia lub komfortu.
Rzeczywistość sprzedażowa: większość klientów nadal wybiera silniki spalinowe
Chociaż BMW rozwija technologię i rozszerza gamę samochodów elektrycznych, kierownictwo przyznaje, że popyt na samochody z napędem wyłącznie elektrycznym przeżywa słabszy okres w Stanach Zjednoczonych. Mackensen przypomniał, że po ograniczeniu zachęt rządowych tempo sprzedaży pojazdów elektrycznych spadło, a seria 7 stanowiła około jednej czwartej jednostek elektrycznych sprzedanych w 2025 roku. Kolejne około 7 procent stanowiły hybrydy typu plug-in, więc około dwie trzecie klientów nadal wybierało konwencjonalny silnik spalinowy.
Szef BMW w Ameryce Północnej uważa jednak, że jest to tymczasowe załamanie. Oczekuje on, że rynek pojazdów elektrycznych stopniowo powróci do wzrostu po obecnym "załamaniu" wraz z poprawą infrastruktury i spadkiem kosztów akumulatorów. Dlatego ważne jest, aby producenci samochodów byli przygotowani zarówno na stały popyt na konwencjonalne silniki, jak i na ewentualne przyspieszenie przejścia na energię elektryczną.
Ogólnie rzecz biorąc, BMW postrzega segment luksusowy jako stosunkowo odporny. Mackensen powiedział, że chociaż ogólna sprzedaż samochodów w USA spadła rok do roku, BMW było w stanie spaść mniej niż jego konkurenci, a tym samym zyskać udział w rynku. Firma odnotowała trzy rekordowe lata z rzędu (2023-2025) i dąży do czwartego rekordu w 2026 roku.
Kiedy i za ile: produkcja od lata, cena wywoławcza ponad 100 000 USD
Produkcja nowej serii 7 rozpocznie się w lipcu w bawarskiej fabryce BMW, a pierwsze samochody trafią do klientów jesienią. Cena całkowicie elektrycznego i7 50 xDrive zaczyna się od około 106 200 USD w USA, podczas gdy mocniejszy i7 60 xDrive zaczyna się od około 124 700 USD. Oczekuje się, że wariant benzynowy 740 będzie sprzedawany od około 99 800 USD, tuż poniżej psychologicznego progu 100 000 USD.
Dla BMW ta generacja serii 7 jest kluczowa: ma pokazać, że producent samochodów może połączyć tradycyjny luksus i komfort z nowymi technologiami cyfrowymi, jednocześnie oferując klientom wybór między elektrycznymi i konwencjonalnymi układami napędowymi. Pierwsze miesiące po premierze pokażą, jak dobrze nowy model przyjmie się na rynku - zwłaszcza udział wersji elektrycznych i zdolność do utrzymania rekordowej passy sprzedaży w segmencie, w którym część konkurencji z dużymi sedanami raczej ustępuje.