Rok 2021 był eldorado dla inwestorów szukających spółek wzrostowych. Firmy z sektora telemedycyny, wirtualnego fitnessu czy technologii rozszerzonej rzeczywistości notowały wyceny, które dziś wydają się surrealistyczne. Niskie stopy procentowe i pandemia stworzyły idealne warunki dla narracji o rewolucji cyfrowej. Gdy jednak realia gospodarcze wróciły do głosu, a stopy zaczęły rosnąć, okazało się, że wiele z tych spółek nie miało pod sobą solidnych fundamentów. Sprawdzamy, które z nich upadły najdotkliwiej i czy którakolwiek ma jeszcze szansę na powrót.

Kiedy historia pokonuje rzeczywistość
Rok 2021 był spełnieniem marzeń dla pewnej kategorii akcji. Pandemia stworzyła pozornie idealne środowisko dla firm oferujących wirtualny fitness, telezdrowie, silnik gier lub technologie rzeczywistości rozszerzonej. Niskie stopy procentowe obniżyły stopę dyskontową przyszłych zysków do minimum, umożliwiając ekstremalne wyceny spółek, których zyski były odległe o lata. Inwestorzy płacili astronomiczne…