Akcje spółek tankerowych zwykle przyciągają uwagę dopiero przy ekstremach cyklu, ale jest gracz na rynku średniej wielkości jednostek, który wykorzystał ostatni supercykl do niemal pełnego oddłużenia i dziś siedzi na rekordowej gotówce, wyceniany na ok. 6‑krotność zysków. Nawet po normalizacji stawek frachtowych firma raportuje od kilku lat dwucyfrowe EPS i bardzo wysokie marże, a jednocześnie zaczyna intensywniej dzielić się zyskiem poprzez dywidendy i inne formy zwrotu kapitału, nie rezygnując z mocnego bilansu ani potencjału wzrostu floty.

Dla inwestora szukającego połączenia niedowartościowania, czystego bilansu i ekspozycji na cykl średnich tankerów może to być spółka, która pozytywnie zaskoczy, jeśli napięcie podażowo‑popytowe na rynku produktowych tankerów utrzyma się dłużej, niż obecnie dyskontuje rynek.
Najważniejsze punkty analizy
Przychody firmy spadły ze szczytowego poziomu 1,47 mld USD w 2023 r. do około 0,95 mld USD w 2025 r., odzwierciedlając normalizację stawek tankowców -…