JD.com $JD uruchamia Joybuy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Holandii, Belgii i Luksemburgu jako nową platformę online, która ma bezpośrednio konkurować z Amazonem $AMZN – będzie oferować elektronikę, sprzęt AGD, kosmetyki, produkty do domu oraz artykuły spożywcze, a do tego własną logistykę JoyExpress z dostawą tego samego lub następnego dnia w dużych miastach. Sieć około 60 magazynów i centrów dystrybucyjnych na start, darmowa dostawa powyżej 29 euro/funtów oraz subskrypcja „JoyPlus” za 3,99 euro/funta miesięcznie pokazują, że JD dąży do sedna wartości Amazon Prime: szybka dostawa, niskie ceny i znane marki takie jak L’Oréal czy Braun.
Jednocześnie JD buduje w Europie także zaplecze „offline” – przejęcie Ceconomy (MediaMarkt, Saturn) za 2,2 miliarda euro otwiera mu dostęp do ponad 1 000 sklepów stacjonarnych w wielu europejskich krajach, które może logistycznie powiązać z Joybuy i wykorzystać jako magazyny, punkty odbioru i zaplecze serwisowe. Cały ten ruch wpisuje się w długoterminową strategię: Chiny są przepełnione, konkurencja w e‑commerce jest silna, więc JD szuka dalszego wzrostu w Europie, gdzie, łącząc lokalne magazyny i sieci stacjonarne, chce zaoferować szybkość i obsługę, do których przyzwyczajeni są klienci z jego rynku macierzystego.
Amazon to nie tylko sklep. Panowie, nie widziałabym tego w czarnych barwach.
Preferuję $AMZN i $BABA, więc ta wiadomość też mnie nie cieszy.
To wcale nie jest dobre dla Amazona i uważam, że główna walka między konkurentami dopiero nadejdzie.