Nvidia po wynikach: świetne liczby, a mimo to spadek akcji. Co będzie dalej?
Po opublikowaniu wyników za Q4 FY2026, podobnie jak większość inwestorów, oczekiwałam konsolidacji wokół 200 USD, ewentualnie wzrostu w kierunku 210–215 USD. Zamiast tego nastąpił wyraźny spadek i akcje zakończyły dzień na około 184,89 USD (-5%).

(Wykres poniżej pokazuje także handel w after- i pre-markecie (24/5).)
Co właściwie się stało? Nvidia ponownie odnotowała wyjątkowo silny kwartał:
Przychody 68,1 mld. USD (+73 % r/r), powyżej oczekiwań rynku (~65,9 mld. USD)
Skorygowany EPS 1,62 USD (vs. oczekiwania 1,53 USD)
Segment Data Center: rekordowe 62,3 mld. USD
ALE - Mimo to akcje spadły. Główne powody moim zdaniem (próbuję znaleźć przyczyny, patrząc wstecz):
Ekstremalnie wysokie oczekiwania: Nvidia jest wyceniana niemal perfekcyjnie. Nie wystarczy „bardzo dobre”, rynek oczekuje „wyjątkowego”.
Obawy o przyszłe wydatki inwestycyjne na AI: Firmy hyperskalowe inwestują ogromne kwoty w infrastrukturę AI, a inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy tempo to jest długoterminowo zrównoważone.
Perspektywy nie przyniosły nowego impulsu: Prognoza solidna, ale nie przyniosła nic, co znacznie podniosłoby i tak wysokie oczekiwania.
Realizacja zysków: Akcje przed wynikami znacząco wzrosły, więc część inwestorów po prostu zrealizowała zyski.
Możliwe scenariusze na nadchodzące tygodnie:
1) Scenariusz optymistyczny Utrzymanie powyżej 180 USD i powrót powyżej 195–200 USD mogłoby otworzyć drogę z powrotem do 210–220 USD, szczególnie jeśli potwierdzi się silny popyt na chipy Blackwell.
2) Scenariusz bazowy (najbardziej prawdopodobny) Konsolidacja w przedziale 175–195 USD przez kilka tygodni, zanim pojawi się nowy katalizator (np. konferencja GTC lub kolejna prognoza).
3) Scenariusz negatywny Jeśli obawy o inwestycje w AI wzrosłyby, akcje mogą przetestować poziom 160–170 USD. Przełamanie poniżej 170 USD oznaczałoby głębszą korektę.
Moje podejście: Długoterminowo pozostaję nastawiona na wzrost – Nvidia wciąż ma dominującą pozycję w infrastrukturze AI. Krótkoterminowo jednak spodziewam się większej zmienności i osobiście rozważałabym zakup przy spadku poniżej 170 USD.
Jak Wy to widzicie? Dokupujecie już po spadku, czy czekacie na jeszcze niższe ceny?
Angielska wersja tego posta jest dostępna na moim profilu na www.etoro.com. Jeśli chcecie mnie śledzić właśnie tam lub ewentualnie kopiować moje portfolio w USD, będę bardzo wdzięczna.
Trzymam i będę trzymać, dopóki nie osiągnie 220 :)