Spadki w sektorze cyberbezpieczeństwa przyciągnęły uwagę inwestorów szukających okazji. Problem w tym, że część spółek nadal handluje na wymagających mnożnikach, które zakładają bardzo optymistyczną przyszłość. W środowisku droższego kapitału rynek coraz mocniej premiuje realne przepływy pieniężne. To sprawia, że selekcja w sektorze staje się ważniejsza niż kiedykolwiek.

Cyberbezpieczeństwo było w ostatnich latach jedną z absolutnych gwiazd rynku technologicznego. Połączenie rosnącej cyfryzacji, pojawienia się chmury, pracy zdalnej i wykładniczego wzrostu cyberzagrożeń stworzyło środowisko, w którym oprogramowanie zabezpieczające odnotowało ponadprzeciętny wzrost zarówno przychodów, jak i marż. Według długoterminowych prognoz Gartnera, globalne wydatki na cyberbezpieczeństwo powinny nadal rosnąć w dwucyfrowym tempie w nadchodzących latach, co od dawna wspiera bardzo wysokie wyceny całego sektora.
Rok 2025 i początek 2026 przyniosły jednak znaczącą zmianę nastrojów. Inwestorzy stali się…