W roku, w którym szeroki rynek pozostaje w stagnacji, wybrane spółki dywidendowe notują wyraźnie lepsze wyniki. Stabilne przepływy pieniężne i wieloletnia tradycja podwyżek dywidend sprawiają, że inwestorzy coraz częściej kierują kapitał w stronę defensywnych liderów. W czasach niepewności finansowej dochód z dywidendy staje się kluczowym elementem całkowitej stopy zwrotu. Czy 2026 zapisze się jako rok triumfu stabilnych gigantów?

Rok 2026 nie jest jeszcze rokiem agresywnego wzrostu indeksu S&P 500.
Podczas gdy nawet w poprzednich latach rynek był napędzany przez tytuły technologiczne i ekspansję wycen, tegoroczne środowisko jest znacznie bardziej selektywne. Wyższe stopy procentowe, presja na marże ze względu na wysokie inwestycje CapEx (wydatki kapitałowe, które firma inwestuje w zakup, modernizację lub naprawę środków trwałych) oraz wrażliwość rynku na wolne przepływy pieniężne sprawiły, że inwestorzy zaczęli bardziej rozróżniać między czystymi historiami wzrostu a spółkami o…