Moje scenariusze na najbliższe dni i tygodnie
Na podstawie analizy mojego portfela i obecnej sytuacji na rynkach przygotowałem rozpisane 3 scenariusze dalszego krótkoko-/średnioterminowego rozwoju. Zaznaczam, że scenariusze te dotyczą mojego portfela, którego korelacja z S&P 500 nie jest duża.
Scenariusz optymistyczny: Czeka nas jeszcze spadek o 3–5%, potem krótsza stagnacja i wzrost do poziomów sprzed załamania.
Scenariusz realistyczny: Spadniemy jeszcze o 10%, dłuższa stagnacja i powolny powrót w górę.
Scenariusz katastroficzny: Spadek będzie większy niż 20% i dopiero wtedy zobaczymy, jaki będzie dalszy rozwój (szczególnie w akcjach technologicznych).
We wszystkich 3 scenariuszach przy kolejnych zakupach akcji będę czekał na koniec spadku i potwierdzenie trendu bocznego lub wzrostowego. Poza tym oczywiście planuję trzymać stabilną część mojego portfela, którą stanowią dla mnie akcje $KO , $BTI , $MO , $BRK.B, $T , $CVX .
To wpisuje się ogólnie w moje konserwatywne, długoterminowe podejście oparte na cierpliwości i dyscyplinie.
Macie własne scenariusze dalszego rozwoju? Optymistyczne, realistyczne czy przygotowujecie się na najgorsze? Podzielcie się w komentarzach.
Nie mam scenariuszy, jestem długoterminową inwestorką.
Bulios Black
Ten użytkownik ma dostęp do ekskluzywnych treści, narzędzi i funkcji platformy Bulios dzięki swojej subskrypcji.
Chętnie skłoniłabym się ku dalszym spadkom indeksów, zarówno SP5000, jak i US100, jeśli dziś i na początku przyszłego tygodnia nie dojdzie do silnego odrzucenia niższych cen i następującego odbicia. Jeśli tak się stanie, wykorzystam to na pozycje long, ale wolałabym zobaczyć jeszcze jakiś spadek. W przypadku US100 spokojnie do 23000.