Co powiedzielibyście osobie, która w tej chwili chciałaby zainwestować w sektor półprzewodników, a jeszcze tego nie zrobiła?
Osobiście uważam, że sektor jest długoterminowo bardzo silny dzięki AI, układom dla centrów danych i ogólnie rosnącej cyfryzacji. Jednocześnie wydaje mi się jednak, że wiele akcji jest już bardzo wysoko wycenionych i wejście na tym etapie może być ryzykowne bez jasnej strategii.
Jak to widzicie — czy według was lepiej czekać na korektę, czy ma sens stopniowe wchodzenie już teraz?
Bulios Black
Ten użytkownik ma dostęp do ekskluzywnych treści, narzędzi i funkcji platformy Bulios dzięki swojej subskrypcji.
Chyba sam sobie odpowiedziałeś :) Przed wejściem w jakąkolwiek akcję warto mieć jakąś strategię; najlepiej chyba trzymać solidne spółki dopóki nimi są. Jeśli to firma z sektora cyklicznego, spadki powtarzają się co kilka lat i cierpliwość może się opłacić. Cykl może jednak trwać również kilka kolejnych lat i sprawić, że przegapisz całkiem niezłe zyski. W każdym razie chyba poleciłbym raczej ETF-y.