Cześć, ktoś inwestuje w $NEE, ewentualnie w inne firmy energetyczne? Co sądzicie o $NEE i sektorze energetycznym?
Wszyscy mówią o AI i centrach danych, które mają bardzo duże zużycie energii elektrycznej. Panele słoneczne na dachach centrów pokryją tylko pojedyncze procenty zapotrzebowania, a elektrowni jądrowej — poza jednym wyjątkiem — nikt nie zbuduje. Pozostaje więc pytanie, skąd wezmą całą tę energię.
Dziękuję za opinię.
$NEE w tym kontekście ma dla mnie sens i ogólnie uważam energetykę za trochę niedoceniany sektor. Jeśli scenariusz masowego wzrostu AI i centrów danych naprawdę się spełni, popyt na energię elektryczną będzie rósł strukturalnie, a nie cyklicznie. I jak słusznie piszesz, panele słoneczne na dachach tego nie rozwiążą, a własna elektrownia jądrowa jest dla większości firm nierealna.
NextEra ma przewagę dzięki połączeniu regulowanej spółki użyteczności publicznej (utility) i odnawialnych źródeł na dużą skalę, co oznacza stosunkowo stabilny przepływ gotówki i jednocześnie ekspozycję na długoterminowy trend wzrostu zużycia. Ryzykiem pozostają stopy procentowe i kapitałochłonność sektora, ale jeśli stopy stopniowo się obniżą, sentyment może się znacząco odwrócić. Moim zdaniem energetyka nie będzie „hype’em” takim jak AI, ale może z tego korzystać cicho i długoterminowo.
Niektóre z firm z MAG7 już próbują na to reagować — budują własne źródła energii albo projektują układy tak, by łatwiej się chłodziły (chiplety), lub z zasilaniem od tyłu, ewentualnie z chłodzeniem bezpośrednio w chipie. W każdym razie będzie trzeba zbudować większe moce wytwórcze i to nie uda się bez udziału rządów, więc przede wszystkim Europa powinna sobie uświadomić, że to zielone szaleństwo jest nie do utrzymania i nie możemy przez to technologicznie pozostawać w tyle.
Natomiast nie zamierzam inwestować w spółki energetyczne — to branża komodytowa i gdy podaż spotka się z popytem, te firmy wrócą do swoich zwykłych wycen, ponieważ nie mają dużej przewagi konkurencyjnej i w zasadzie nie ma znaczenia, skąd bierzesz tę energię.