AI, technologie, procesory, oprogramowanie…

To wszystko napędza rynki akcji w ostatnich latach. Inwestorzy zaczynają jednak zapominać o „klasycznych” akcjach wartościowych, takich jak Procter & Gamble $PG.

Akcje tej firmy w ciągu ostatniego roku spadły prawie o 20%. Dla tej stabilnej firmy, która generuje ogromny przepływ gotówki i której produkty są wręcz nieustannie używane, to znacząca przecena.

Spółka o kapitalizacji ponad 330 miliardów dolarów i dywidendzie na poziomie 2,92% handluje się dziś na tych samych poziomach co na przykład w 2020 roku.

Czy macie tę spółkę w portfelu jako stabilny składnik, zamierzacie ją kupić, czy w obecnej sytuacji nie koncentrujecie się na podobnych akcjach?

Udostępnij

Tak, podobnie mają np. Clorox, Hormel Foods, General Mills czy Diageo. Pytanie brzmi, kiedy to znajdzie dno — wiele firm nadmiernie się zadłużyło w okresie niskich stóp procentowych, a te biznesy stagnują, co oznacza, że może to nie być dobra inwestycja i mogą jeszcze długo słabo wypadać...

Firma jest martwa i ten biznes nigdzie się nie rozwija, więc zdecydowanie nie skupiam się na tych akcjach.

Od 2020 roku praktycznie zerowy wzrost FCF — może dlatego cena jest na poziomie z 2020 roku?

Ten sektor dóbr konsumpcyjnych od czasów COVID-a wciąż się nie może pozbierać… Cieszę się, że z tego uciekłem. Na przyszłość nie wiem.

Menu StockBot
Tracker
Upgrade