PepsiCo bije szacunki analityków, inwestorzy odpowiadają spekulacjami na temat zwrotu na rynku

PepsiCo $PEP+1.5% pokazało nam dzisiaj swoje wyniki, bijąc szacunki analityków. To nie tyle dobra wiadomość dla spółki, co dla inwestorów, którzy wierzą, że większość spółek (których wyniki mają być podane w tym tygodniu) będzie kierować rynkiem w przyszłości. Pepsi reaguje na dobre wiadomości wzrostami w pre-market, a spółka podaje nam również poprawioną prognozę na przyszłość.

PepsiCo $PEP+1.5%

Dlaczego ten sezon zarobkowy jest tak ważny?

Przede wszystkim ten sezon wyników pokaże nam drogę na resztę 2022 r. W tym kontekście prognozy PepsiCo będą prawdopodobnie zwiastunem dla inwestorów szukających jakichkolwiek oznak zwrotu na rynku.

To może być najważniejszy sezon wyników finansowych w historii (przynajmniej dla tych, którzy szukają wskazówek na temat możliwego zwrotu na rynku), ponieważ wielu analityków ostrzega przed "recesją zarobkową", która rozpocznie się w zakończonym właśnie kwartale. Jeśli tak jest, to taka firma jak PepsiCo będzie miała wiele do powiedzenia na temat stanu amerykańskiego konsumenta.

Powrót do wyników

Akcje spółki wzrosły w pre-market o 1% do 171,80 USD.

Producenci napojów i pakowanej żywności jak dotąd w niewielkim stopniu odczuli wpływ dziesięcioleci wysokiej inflacji na popyt konsumencki, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, ponieważ ludzie wolą wydawać na jedzenie w domu niż w restauracjach.

Pojawiają się jednak sygnały, że pułap podwyżek cen został osiągnięty, a niektóre sklepy spożywcze naciskają teraz na podwyżki cen przez firmy spożywcze.

Na początku tego roku PepsiCo - dział przekąsek - na krótko zniknął z półek kanadyjskiego spożywczaka Loblaw po tym, jak obie firmy zmagały się z podwyżkami cen.

Nie miało to jednak większego wpływu na ogólny zysk netto PepsiCo, który w drugim kwartale zakończonym 11 czerwca wzrósł o 5,2% do 20,23 mld dolarów, bijąc szacunki analityków na poziomie 19,51 mld dolarów.

Sprzedaż organiczna w północnoamerykańskim ramieniu firmy, Frito-Lay (firma produkująca chipsy sprzedawana przez Pepsi), wzrosła w omawianym kwartale o 14%, natomiast marki przekąsek Doritos, Cheetos i Ruffles (inne spółki zależne Pepsi) osiągnęły dwucyfrowy wzrost zysku netto.

  • Sprzedaż organiczna w jednostce PepsiCo zajmującej się napojami w Ameryce Północnej wzrosła o 9%.
  • Kolejnym szacunkiem, który Pepsi pobiła był zysk na akcję, który wyniósł 1,86$ w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 1,74$ na akcję.

PepsiCo powiedziało, że oczekuje, iż przychody organiczne wzrosną o 10% w roku fiskalnym 2022, w porównaniu z wcześniejszą prognozą 8% wzrostu.

Gigant napojów podtrzymał również swoją całoroczną prognozę wzrostu zysku na poziomie 8%, choć rosnące koszty surowców i transportu wciąż ciążą na marżach.

CZY RAJD PANDEMICZNY DOBIEGA KOŃCA?

PepsiCo nie jest wyłącznie firmą produkującą napoje. Stała się również "gigantem przekąskowym". To zbudowało fundamenty spółki jako akcji defensywnej. Było to w pełni widoczne podczas pandemii. Konsumenci zaczęli zaopatrywać swoje spiżarnie, co wprawdzie ograniczyło restauracje i firmy produkujące przekąski, ale pomogło $PEP+1.5%.

Tendencja ta utrzymała się w 2021 r. Spółka miała co najmniej sześć kolejnych kwartałów, w których jej zysk na akcję (EPS) i przychody były wyższe w ujęciu rocznym. Nic dziwnego, że akcje $PEP+1.5% są w górę o 64% od czasu rozpoczęcia pandemii.

Jednak wzrost ten ulega spowolnieniu. Jeśli inwestorzy spojrzą na wyniki spółki za cały rok 2021 w porównaniu z całym rokiem 2020, to będą zadowoleni z ok. 13% wzrostu zarówno EPS, jak i przychodów. Co może sugerować powody do obaw, że firma zwalnia.

Wniosek

Pepsi wyraźnie dało nam dobrą wiadomość w postaci outperformance i dalszych perspektyw na resztę roku. To także drobna wskazówka dla nas, że konsumenci poradzą sobie ze wzrostem cen. ALE! Jeśli brzmi zbyt dobrze, to ma haczyk - Przez haczyk rozumiem to, że możemy być w punkcie, w którym firma nie jest już w stanie przerzucić podwyżek cen na klientów końcowych (zawsze można podnieść ceny, ale to już niesie ryzyko zmniejszenia sprzedaży). Pepsi może być w punkcie, w którym udało się przerzucić koszty na klientów, ale istnieje już ryzyko, że dalsze podwyżki odwiodą wielu kupujących do innych marek. Jak widzisz, jak to się dzieje
? 😎

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa. Każda inwestycja musi przejść przez dokładną analizę.

Udostępnij

Jeszcze brak komentarzy
Timeline Tracker Overview