Kanał Społeczność
MW
Marek Wronski
@marekwronski · Mar 21

Cierpliwość - przykład, który się opłaca.

Witam Inwestorów. Dzisiaj chcę napisać trochę o osobistych odczuciach, czysto bez żadnych informacji, nowinek ze świata inwestowania. Podam praktyczny przykład, głównie dla początkujących, jak ważne jest trzymanie nerwów na wodzy, cierpliwość i brak paniki. (oczywiście należy cały czas śledzić informacje, aby wiedzieć, że załamanie nie jest równoznaczne z bankructwem).

Wszyscy zaczynamy i w tym świecie inwestowania to widać jak na dłoni. Ja zacząłem inwestować na giełdzie, (broker) przełom sierpnia/września 2022 r. Popełniłem na początku sporo błędów, które dzisiaj widzę. Ale jestem pewien, że nadal będę popełniał błędy. To część życia.

Zakup, który spadł od następnego dnia i dopiero teraz, po roku i kilku miesiącach, wrócił do dodatnich liczb. 4 stycznia 2023 roku kupowałem swoją pierwszą pozycję w PayPal. Wtedy był to zakup za 100 USD po cenie 77,44 USD. Jeśli spojrzeć na cenę, już wtedy była niska pod względem pozycji ATH od miejsca, w którym akcje spadały. Skusiłem się i wszedłem. Akcje nadal spadały i pomyślałem, co ja do cholery zrobię. Kolejny spadek. Plus po końcu 2022 roku, kiedy rynki zakończyły się załamaniem, S&P500 myślę, że wtedy około 20% minus.

W ciągu roku kupowałem jeszcze 6 razy. Początkowo liczyłem na ich wczesną grę ze światem kryptowalut, a następnie na umiejętności nowo wybranego CEO. Przyznaję, że na początku nie przeprowadziłem zbyt wielu analiz. Stopniowo, wraz z dalszym rozwodnieniem, doszedłem do poziomu 64,57 USD. Tak, cena mogła spaść niżej, przez kilka dni utrzymywała się poniżej 60 USD... ale nie chciałem jeszcze bardziej jej rozwadniać i wolałem poczekać.

Cóż, wczoraj, 3/20/2024 ... więc za około rok i 3 miesiące moja pozycja jest z powrotem na zielono. Utrzymuję pozycję, ponieważ uważam, że PayPal może nadal rosnąć. Na pewno nie z powrotem do ATH, ale stawiam ten cel gdzieś między 75-80 USD i tam rozważę jego wybranie.

Jak więc widzicie, moi przyjaciele, cierpliwość popłaca i chciałem się tym z wami podzielić, aby ci, którzy potem "zwieszają głowy", jak to mówią, z powodu spowolnienia, nie zawsze byli źli. Tak, jeśli coś spada, trzeba znaleźć przyczynę i przeanalizować tak zwaną kondycję firmy, ale zdecydowanie nie panikuj i myśl z wyprzedzeniem. 😊

Zapraszam do dzielenia się swoimi doświadczeniami, przypadkami, w których "wylądowałeś" w kryzysie i jak? A może sprzedałeś coś pochopnie?

Brak komentarzy
Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi przemyśleniami.

Używamy niezbędnych plików cookie do działania strony oraz opcjonalnych analitycznych plików cookie do pomiaru ruchu. Zobacz naszą Politykę prywatności.