Inwestorzy, czy przy podejmowaniu decyzji kierujecie się wskaźnikiem"Fear & Greed Index"?
Wskaźnik ten stara się dać inwestorom wyobrażenie o ogólnym nastroju na rynkach. W końcu sam Buffet kilkakrotnie powtarzał to zdanie: "bać się, gdy inni są chciwi i być chciwym tylko wtedy, gdy inni się boją". Zastanawiam się więc, jak ważną rolę odgrywa ten wskaźnik w inwestowaniu?