Te 3 znane firmy tracą pieniądze
Słynna marka, dziesiątki miliardów dolarów przychodów i rzesze analityków z rekomendacją kupna. Mimo to niektóre z najbardziej znanych firm świata dziś nie zarabiają. Jedna traci pieniądze bezpośrednio na działalności operacyjnej, druga z powodu przeszacowania księgowego, a trzecia spala gotówkę szybciej, niż jest w stanie ją wygenerować. Gdzie kończy się szum księgowy, a zaczyna rzeczywisty problem?

Najważniejsze punkty
Trzy znane na całym świecie spółki, których przychody sięgają dziesiątek miliardów dolarów, mają jeden wspólny problem. Każda traci pieniądze, ale w zupełnie inny sposób. I właśnie ta różnica może zadecydować o przyszłości ich akcji.
Jedna z największych firm przemysłowych świata ma rekordowy portfel zamówień wart 715 miliardów dolarów. Mimo to jej podstawowa działalność nadal przynosi straty, a wykazywany zysk netto tworzy mylący obraz rzeczywistej sytuacji.
Rekordowym przychodom i najszybszemu wzrostowi od ponad 15 lat towarzyszyła strata w wysokości 11 miliardów dolarów. Jak spółka może wykazać najgorszy wynik w historii akurat w chwili, gdy jej działalność wyraźnie się poprawia?
Jedna z analizowanych firm zarobiła w ciągu ostatniego roku prawie 11 miliardów dolarów, a mimo to z jej rachunków zniknęło ponad 11 miliardów wolnej gotówki. Czy rentowna spółka może w rzeczywistości znajdować się pod presją finansową?
Analitycy dostrzegają potencjał wzrostu we wszystkich trzech akcjach — od 35 % do 86 %. Obecne wyceny pokazują jednak, że inwestorzy płacą za trzy zupełnie różne scenariusze przyszłego zwrotu.
Strata to nie tylko jedna liczba. Gdy inwestor widzi w screenerze ujemny zysk netto lub brak wskaźnika P/E, ma skłonność, by od razu skreślić spółkę. Z kolei dodatnie P/E automatycznie sprawia wrażenie, że wszystko jest w porządku. W przypadku dużych i dobrze znanych spółek takie uproszczenie zawodzi jednak częściej, niż mogłoby się wydawać.
Jednorazowy zysk ze sprzedaży działu może sprawić, że firma przynosząca straty operacyjne na papierze stanie się rentowna. Niepieniężne przeszacowanie zobowiązania potrafi zamienić kwartał z najwyższymi przychodami od ponad dekady w rekordową stratę. A spółka z wysokim zyskiem netto może jednocześnie spalać miliardy dolarów gotówki.
Dlatego kluczowe dla inwestora jest rozróżnienie trzech podstawowych rodzajów „tracenia pieniędzy”:
Strata operacyjna: podstawowa działalność nie pokrywa własnych kosztów, a spółka traci na tym, co produkuje lub sprzedaje.
Strata księgowa: wynik netto obniżają pozycje niepieniężne, podczas gdy sama działalność operacyjna przynosi zyski.
Strata gotówkowa: spółka jest rentowna, ale inwestycje przewyższają przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, przez co wolne przepływy pieniężne są ujemne.
W tej analizie omawiamy trzy znane na całym świecie spółki, z których każda reprezentuje inny rodzaj straty. Temat jest aktualny, ponieważ dwie z nich opublikują wyniki za 3. kwartał jeszcze w tym tygodniu, a trzecia pod koniec listopada.