🇧🇷 NU i MELI na wyprzedaży! Panika na rynku czy okazja do zakupów? $MELI $NU
Dzisiejsza sesja wygląda dla brazylijskich akcji naprawdę burzliwie. Po wyborach prezydenckich, w których ponownie zwyciężył Luiz Inácio Lula da Silva, następuje wyraźna wyprzedaż.
📉 Nubank ($NU) – w porannym handlu przed otwarciem spadek o około 23 %.
📉 MercadoLibre ($MELI) – w porannym handlu przed otwarciem spadek o około 11 %.
Obie spółki mam w swoim portfelu inwestycyjnym i osobiście postrzegam obecną wyprzedaż raczej jako potencjalną okazję.
Dlaczego?
Jedna rzecz w całej tej sytuacji wydaje mi się interesująca. Lula jest prezydentem Brazylii już od stycznia 2023 roku. Przyjrzyjmy się, jak te spółki radziły sobie podczas jego rządów.
🟣 Nubank ($NU)
139 milionów klientów.
Wzrost kwartalnych przychodów o 39 % rok do roku.
Kwartalny zysk netto w wysokości 1,1 miliarda USD, wzrost o 49 % rok do roku.
ROE na poziomie 33 %.
🟡 MercadoLibre ($MELI)
Wzrost kwartalnych przychodów o 50 % do 10,2 miliarda USD.
Mercado Pago osiągnęło 88 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie.
Przychody z reklam wzrosły rok do roku o 73 % w USD.
W Brazylii liczba sprzedanych sztuk towarów wzrosła o 56 %.
A wszystko to dzieje się podczas rządów Luli!
Co więc właściwie się zmieniło?
Rynek oczekiwał zwycięstwa Bolsonaro i korzystniejszej polityki fiskalnej. Ten scenariusz się nie ziścił, a inwestorzy ponownie wyceniają teraz ryzyko polityczne i makroekonomiczne.
Oczywiście słabszy real brazylijski, wysokie stopy procentowe czy problemy finansów publicznych mogą negatywnie wpłynąć na wyniki obu spółek. W przypadku Nubanku należy dodatkowo uważnie śledzić jakość portfela kredytowego, a w przypadku MELI – rozwój marż operacyjnych.
Jednak same wyniki wyborów, moim zdaniem, nie zmieniają długoterminowej tezy inwestycyjnej ani przewag konkurencyjnych tych spółek.
NU nadal zmienia bankowość w Ameryce Łacińskiej. MELI buduje ogromny ekosystem e-commerce, logistyki, reklamy i usług finansowych.
I właśnie takie firmy chcę posiadać w długim terminie.
Moje spojrzenie?
Nie próbuję przewidywać polityki ani wyczuwać momentu na rynku. Chcę posiadać jakościowe spółki wzrostowe po rozsądnych cenach.
Obie firmy mam już w portfelu, a po dzisiejszej wyprzedaży będę bardzo uważnie obserwować okazje do kolejnych zakupów.
Interesuje mnie przede wszystkim to, jakie będą ich przychody, zyski, marże i pozycja konkurencyjna za 5–10 lat. Nie to, jak rynek zareaguje na jedne wybory.
💬 Jak wy to widzicie? Czy obecna wyprzedaż NU i MELI jest uzasadniona, czy to przesadna reakcja rynku? Dokupujecie?
To nie jest rekomendacja inwestycyjna. Obie spółki mam w swoim portfelu.